Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
Szanowny Użytkowniku,
Zanim klikniesz 'Przejdź do serwisu', prosimy o przeczytanie tej informacji.
Zgodnie z art. 13 ust. 1 ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r. (RODO), informujemy, iż Państwa dane osobowe zawarte w plikach cookies są przetwarzane w celu i zakresie niezbędnym do udostępniania niektórych funkcjonalności serwisu. W przypadku braku zgody na takie przetwarzanie prosimy o zmianę ustawień w stosowanej przez Państwa przeglądarce internetowej.
Administratorem Pani/Pana danych osobowych jest GO-MEDIA, z siedzibą ul. Stanisława Betleja 12 lok 10, 35-303 Rzeszów, VAT-ID: PL792-209-42-66.
Podanie danych jest dobrowolne ale niezbędne w celu świadczenia spersonalizowanej reklamy oraz dostępu do niektórych funkcjonalności serwisu.
Posiada Pani/Pan prawo dostępu do treści swoich danych i ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych, prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, wszelkie wnioski dotyczące wskazanych powyżej praw prosimy kierować na adres email: gomedia@interia.pl.
dane mogą być udostępniane przez Administratora podmiotom: Netsprint S.A., Google LLC, Stroer Digital Operations sp. z o.o., w celu prowadzenia spersonalizowanej reklamy oraz dostępu do niektórych funkcjonalności serwisu.
podane dane będą przetwarzane na podstawie zgody tj. art. 6 ust. 1 pkt i zgodnie z treścią ogólnego rozporządzenia o ochronie danych.
dane osobowe będą przechowywane do czasu cofnięcia zgody.
ma Pan/Pani prawo wniesienia skargi do GIODO gdy uzna Pani/Pan, iż przetwarzanie danych osobowych Pani/Pana dotyczących narusza przepisy ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r.
klikmapa.pl
99.

Descriptions of mine, and not just by me.

:: agnieszka ::

99.

mam się przejmować?
stresować? żałować?
- pierdole.

 

 

 

Wiesz kim jest przyjaciel? Przyjaciel to ktoś do kogo możesz zadzwonić o trzeciej nad ranem i wykurwiać na cały świat, a on chociaż jest kurewsko śpiący wysłucha Cię i powie, żebyś nie przejmował się tym chujowym światem, odłoży słuchawkę a za 10 minut stanie w Twoich drzwiach i zapyta: "to komu idziemy wpierdolić?"




wyglądają jak ciasteczka, smakują jak ciasteczka, ale to tylko frajerzy.

 

 

 



Wkurwiasz mnie jak poniedziałkowy budzik.

 

 

 

 

 

Bo w tym wieku pseudo miłość jest najpiękniejsza.

 

 

 

 

 

Nie było happy-endu, więc nie licz na replay.

głupia, niedoświadczona, a przede wszystkim naiwna panienka myśląca, że pod zdawkowym słowem "cześć" kryje się afekt miłosny.


Pamiętaj dziewczyno, jak chłopu zależy, to żeby skały srały, a mury pękały, to znajdzie czas i sposób, żeby się z Tobą skontaktować. Więc przestań tu siedzieć, jak ten ostatni osioł z telefonem w ręce, tylko idź i zapomnij o nim i przestań się łudzić.

 

 

 

 

 

 

jesteś przy mnie gwiazdą. sama nie świecisz, odbijasz tylko moja zajebistość.

 

 

 

 

za ile skończy się Twoje 'na zawsze' ?

 

 

 

 

 

Czasami duma nie pozwala spraw.

 

 

 

 

 

Pół świata nuci że 'wszystko o czym myśle to ty' kicz taki, że aż gównem smierdzi i zero inwencji.

 

 

 

 

 

 

 

Słowa bez kompromisu, na płycie czy na kartce.

 

 

 

 

Mówią, prać brudy należy w wąskim gronie, za kurtyną, ale cóż.. i tak masz brudne dłonie.

 

 

 

 

Wciąż świerzy, chodź media mogą chcieć inaczej, i nie wierzyć, że ktoś z bloków, może mieć rację.

 

 

 

 

 

 

z tej całej tęsknoty, moje ulubione ciastka nawet mi nie smakują.

 

 

 

 

 

I należysz do mnie choć to nie kwestia posiadania. I czujemy się bezpiecznie jakby cały świat był dla nas.

 

 

 

 

 

pozwól mi nie mówić nic i tylko patrzeć , zanim znów stracisz oddech , gdy światło zgaśnie .

 

 

 

 

 

 

 

nienawidzę, kiedy się kłócimy.zawsze wtedy z naszych ust padają słowa, które ranią jak najostrzejsze sztylety.
 

 

 

 

 

 

 
kolego, ja nie żartuję. jest mi zimno i masz teraz tu do mnie przyjść. przytulić mnie w cholerę mocno, nawet jeśli ten uścisk ma mnie zabić. rozumiesz?

 

 

 

 

 

te szpilki na moich nogach ? ta obcisła, wydekoltowana kiecka ? ten ostry makijaż ? chcę tylko pokazać Ci jak bardzo byłabym w stanie zmienić się dla Ciebie. potrafiłabym szerokie dresy zamienić na mini, a bluzę na gorset. zrozum wkońcu ile dla mnie znaczysz.

 

 

 

 

 

To nie jest tak, że mam Cię gdzieś. Ja po prostu udaję mocniejszą niż jestem, udaję, że nie zwracam na Ciebie uwagi, próbuję Cię nie zauważać, ignoruję Twój wzrok, staram się o Tobie nie myśleć, nie wiążę z Tobą żadnych nadziei, Twoje 'cześć' zlewam jak nigdy dotąd, a w głębi serca nie mogę bez Ciebie żyć, bo Cię kocham!

 

 

 

 

 

 

a dziś czuję się jak w bajce . zła macocha 1oo lat snu i krasnoludki , które podpierdoliły mi księcia .

 

 

 

 

 

i nie obwiniaj mnie za to , że nie możesz zapomnieć . to nie ja Ciebie zostawiłam .

 

 

 

 

 

jestem wyjątkowa , wiesz o tym ... przypomnij sobie mój smak i dotyk .

 

 

 

 

 

 

nigdy nie będzie lepszego . zawsze wracam myślami do jego uśmiechu . do jego zachowania . już na zawsze będzie moim ideałem .

 

 

 

 

 

Mam wyjebane , chociaż pęka mi serce.

 

 

 

 

 

a co zrobisz jeśli zadzwonię w środku nocy i powiem, że strasznie tęsknie?
 

 

 

 

 

 

 

nie myślę o Tobie , tylko wtedy kiedy wypiję kilka piw i wypalę paczkę papierosów . wtedy wydaje mi się , że bez Ciebie jest mi lepie j, ale to uczucie mija kiedy wytrzeźwieję - niestety . 

 

 

 

 

 

 

to nie tak , że już Cię nie kocham . po prostu znudziło mi się czekanie na to aż dorośniesz .

 

 

 

 

znaki szczególne : on nie ma serduszka .
 

 

 

 

 

nie licz na to , że pokaże Ci jak bardzo mi zależy .

 

 

 

 

jak mnie zniszczył ? zwyczajnie - mówiąc zbyt dużo i przekraczając pewne granice .

 

 

 

 

 

tak , to o nim myśle  słuchając smutnych piosenek .

 

 

 

NIE MA CIĘ. Napisałam te trzy słowa chyba już wszędzie. Ciągle nie potrafię sobie tego uświadomić.

 

 

 

Właśnie zakończyłam pisać ostatni list do Ciebie. Ty przeczytaj go powoli jak wolisz i miej nadzieję ,że ostatni raz spotkamy się na pieprzonym pogrzebie gdzie kochanie sam wylądujesz głęboko w glebie mi to w ku*we obojętne przecież za Tobą nie tęsknie.!


 

 

 

 

Jeśli chcesz mieć szczęście musisz szczęście dawać zawsze więc z uśmiechem wobec ludzi stawaj.

 

 


jestem OAZĄ SPOKOJU... pierdolonym, kurwa, zajebiście wyluzowanym kwiatem na tafli jeziora.

 

 

 

Jesteśmy jak Tom i Jerry. Moglibyśmy się zabijać, ale co jak co, bez siebie byśmy zginęli z nudów.

 

 

 

 

Jeśli znajdziesz kiedyś czas i będziesz miał wolną chwilę, to przypomnij sobie, że istniała w twoim życiu taka jedna, która oddałaby wszystko za choć odrobinę uczucia z Twojej strony. taka, która była w stanie wyrzec się każdej przyjemności, aby choć przez chwilę móc być blisko Ciebie. i przypadkiem nie zapomnij, jak wierutnie kłamałeś jej prosto w oczy, zapewniając o swoich pseudo uczuciach.

 

 

 

 

 

Nawet nie stać Cię na to, by przynieść mi długopis na następny dzień, gdy Cię o to proszę. A co dopiero obiecanki `na zawsze razem`.

 

 

 

 

 

Byłeś zły, gdy porównałam Cię do 'tego pajaca', ale jakby nie patrząc,
zachowujesz się tak samo - zero uczuć, zero skruchy.
Ważny jesteś tylko Ty, i to co czujesz, a nie inni.

 

 

 

 

Trochę alkoholu, dobrego towarzystwa i patrzę na świat inaczej.

 

 

 

 

 

 

 

może dla Ciebie to dziwne, ale w trudnych chwilach lubię być sama. Lubię założyć słuchawki na uszy, puścić piosenki dające mi do myślenia, rozmyślać. Możesz twierdzić, że pogłębiam się w to wszystko jeszcze bardziej. Ale mi to pomaga. wmyślach tylko ten cały syf, który co chwile zagłusza muzyka. Lubię, to. Cholernie mocno lubię, odpocząć od świata, i zostać sama z moimi problemami.

 

 

 

 

 

 

 

 

Stała przy szkolnym kaloryferze, w lewej dłoni trzymała torbę, która spadła jej z ramienia, w prawej trzymała chusteczkę, która była przesiąknięta Jej słonymi lzami, mimo tego, dzielnie próbowała zatamować kolejną falę łez, a przecież nic takiego się nie stało, przecież tylko zobaczyła ich razem, przecież nie byli ze sobą tak długo, a Ona nadal miała nadzieję - naiwna, zakochana, zapłakana dziewczyna.

 

 

 

 

 

 

 

... miły, ale niegrzeczny, ładny, ale nie piękny , opiekuńczy, ale nie pantoflarz , zabawny, ale nie żałosny, słodki, ale nie zakochany w sobie, bezpośredni, ale nie chamski , wysportowany, ale nie napakowany, wyjątkowy, ale nie przereklamowany, dobry, ale nie idealny ,
mój, ale nie wszystkich .

 

 

 

 

 

 

właśnie teraz, kiedy wracasz na nowo staram sobie odnowić wspomnienia. te najbardziej podłe. bolące jak żadne inne. rozdrapuję stare rany. tylko po to, aby w końcu oprzytomnieć i nie pozwolić po raz kolejny na to byś mnie miał. przypominam sobie każdy z momentów, kiedy pełen satysfakcji zadawałeś mi ból, bezwzględnie spoglądając na moje łzy. boli. ale wolę cierpieć wspominając niż po raz kolejny przeżywać to chore piekło, zwane miłością.



 

 

 

 

pozwolę Ci odejść. pozwolę. ale najpierw patrząc mi prosto w oczy, wykrzycz, że nic nie znaczę. wykrzycz, że nawet to kiedy wtulałam się w Twój dwudniowy zarost było nieporozumieniem.pozwolę Ci odejść. pozwolę, jeżeli mi udowodnisz, że postępujesz zgodnie z sercem. że nie stawiasz się mu na przeciw ze względu na swoją chorą dumę, tym samym odbierając mi szansę na szczęście.



 

 

 

 

są uczucia nie do opisania. nie do opowiedzenia. uczucia, których nikt z nas nie zdoła opisać słowami. możemy mówić o miłości. pisać o jej skutkach ubocznych i odczuciach podczas jej przeżywania. możemy opowiadać o tym jak zachowuje się nasze ciało. jak wariuje podświadomość. jednak, żeby się przekonać, że każde z tych słów jest prawdą, żeby zwyczajnie to wszystko zrozumieć, trzeba przeżyć miłość na własnej skórze.



 

 

 

 

 

Są tacy, którzy uciekają od cierpienia miłości. Kochali, zawiedli się i nie chcą już nikogo kochać, nikomu służyć, nikomu pomagać. Taka samotność jest straszna, bo człowiek uciekając od miłości, ucieka od samego życia. Zamyka się w sobie
 

 

 

 

 

 

Jestem wredna i często zdarzają mi się egoistyczne zachowania. Po za tym ludzi traktuje z góry. Mam wysokie mniemanie o sobie. Ciesze się z tego co mam mając wrażenie, że na niektóre rzeczy nie zasługuje. Jestem chętna do pomocy, ale tylko w niewielkich sprawach, ponieważ jestem również strasznym leniem. Uwielbiam jeść słodycze, obijać się i fałszować bardzo głośno. Mogłabym wymieniać i wymieniać, a i tak nie będziesz wiedzieć o mnie nic. To mój mały urok. Nie dam się poznać nikomu. Ja o sobie wiem najwięcej, nie znaczy, że wszystko.


 

 

 

 

 

kocham Cię, za wszystko, za nic i na zawsze.

 

 

 

 

W bezszelestnej nocy mogli więcej usłyszeć i więcej zobaczyć.
Zanurzeni w magicznym bezkresie, zafascynowani, wciąż odkrywali siebie.

  

 

 

 

 

nadal kocham, wiesz?

 

 

 

 

 

 

wywołaj mnie z poczekalni na szczęście .

 

 

 

 

 

 

-Co masz w tej butelce?
-Eliksir szczęścia.
-A mówiąc po Polsku?
-Sok wiśniowy z wódką.

 

 

 

 

 

 

ej kotek chodź .


ziąąąą ciesze się że jesteś. :D

Ta moje serce zapierdala na twój widok , ale po co ci hamulec .

-kocham cię.
-notofajnie.

 

 

 

 

 

 

 

 

nie,   kochana nic Ci nie da pociągnięcie mnie z bara. no może jedynie tyle , że miałaś okazje otrzeć się o taką zajebista osobę jak ja.

 

 

 

 

 

 

ten , którego kochała był dla niej niedostępny , ona dla niego niewidoczna , a książe , który miał ją uratować wylądował na zaraz wracam .

 

 

 

 

 

 

Co u mnie? nawet dobrze, wszystko się układa, chociaż czasem chce uciec i z nikim nie rozmawiać

 

 

 

 

 

 

 

Na tym polega kłopot z piciem, pomyślałam patrząc jak nalewa sobie kolejnego drinka. Gdy wydarzy się coś złego, pijesz, żeby zapomnieć. Kiedy zdarzy się coś dobrego, pijesz, żeby to uczcić.
A jeśli nie wydarzy się nic szczególnego, pijesz po to, żeby coś się działo.

 

 

 

 

 

 

to nic, że przy kolegach zgrywał twardziela bez uczuć.
to nic, że zachowywał się jak brutal chory na znieczulicę.
nie miało dla mnie znaczenia,
że przy nich potrafił mnie jedynie klepnąć w tyłek,
udając, że się nie znamy.
najważniejsze, że kiedy byliśmy sam na sam, mówił o miłości.
był najbardziej czułym i kochającym mężczyzną

jakiego kiedykolwiek dane było mi spotkać.
potrafił płakać, zarzekając się że jak potwornie kocha.
całować, dając mi tym samym poczucie bezpieczeństwa.
ważne było dla mnie to kim był naprawdę, a nie to kogo udawał.

 

 

 

 

 

 

 

Powiedz mi , że naprawdę tego chcesz i , że czekasz na znak .

 

 

 

 

 

Najlepszy chłopak na świecie?
Ten, który stanie z Tobą na końcu molo i poczeka z Tobą na największą fale , a później śmieje się, że jesteście cali mokrzy a wszystko po to , żeby zobaczyć uśmiech na Twojej twarzy .

  



14:16:06 18/02/2011 [Powrót]