Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
Szanowny Użytkowniku,
Zanim klikniesz 'Przejdź do serwisu', prosimy o przeczytanie tej informacji.
Zgodnie z art. 13 ust. 1 ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r. (RODO), informujemy, iż Państwa dane osobowe zawarte w plikach cookies są przetwarzane w celu i zakresie niezbędnym do udostępniania niektórych funkcjonalności serwisu. W przypadku braku zgody na takie przetwarzanie prosimy o zmianę ustawień w stosowanej przez Państwa przeglądarce internetowej.
Administratorem Pani/Pana danych osobowych jest GO-MEDIA, z siedzibą ul. Stanisława Betleja 12 lok 10, 35-303 Rzeszów, VAT-ID: PL792-209-42-66.
Podanie danych jest dobrowolne ale niezbędne w celu świadczenia spersonalizowanej reklamy oraz dostępu do niektórych funkcjonalności serwisu.
Posiada Pani/Pan prawo dostępu do treści swoich danych i ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych, prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, wszelkie wnioski dotyczące wskazanych powyżej praw prosimy kierować na adres email: gomedia@interia.pl.
dane mogą być udostępniane przez Administratora podmiotom: Netsprint S.A., Google LLC, Stroer Digital Operations sp. z o.o., w celu prowadzenia spersonalizowanej reklamy oraz dostępu do niektórych funkcjonalności serwisu.
podane dane będą przetwarzane na podstawie zgody tj. art. 6 ust. 1 pkt i zgodnie z treścią ogólnego rozporządzenia o ochronie danych.
dane osobowe będą przechowywane do czasu cofnięcia zgody.
ma Pan/Pani prawo wniesienia skargi do GIODO gdy uzna Pani/Pan, iż przetwarzanie danych osobowych Pani/Pana dotyczących narusza przepisy ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r.
klikmapa.pl
agnieszka *Descriptions of mine, and not just by me. - blog4u.pl

Descriptions of mine, and not just by me.

:: agnieszka ::

91.

Jestem zwariowana i wesoła, nie jak lala rozpuszczona.. szalona i nieobliczalna, nie dla wszystkich osiągalna. zarazem drapieżna i słodka jak biały tygrys i czarna kotka.. jestem jak upiór i cud. szczyt nad chmurami i przepaść bez dna. jestem początkiem i końcem. bliska wyłącznie dla bliskich.

 

 

 




pozornie wydaje się,
że jest wszystko w porządku.


 

 

 

 

 

 

- mam grać niedostępną? czy ogólnodostępną?
- nie, no nie bądź jak ocet w prl-u!




 

 

 

 

 

 

Czasem zastanawiam się , czy faceci w tych czasach chcą jeszcze kochać , czy raczej pieprzyć bez zobowiązań ?

 

 

 

 

 

Kolejny raz w ścianę uderzam pięścią . .

 

 

 

 

 

wyczerpał się mój limit cierpliwości na dziś .

 

 

 

 

 

Chciałabym takiego, który słuchałby ze mną mojej ulubionej piosenki,
nie marudząc, że leci 132132154454 raz.

 

 

 

 

 

Nie przyzwyczajaj się do mnie . Nie zapamiętuj mojej twarzy, nie pamiętaj, ile łyżeczek cukru wsypuję do herbaty, zapominaj, jak się ruszam, jak ubieram, jak pachnę . Nie przywiązuj się do mnie - ja mam w zwyczaju uciekać.

 

 

 

 

 

 

dostałam od życia gorzką czekoladę z napisem : ' oby zawsze było Ci tak słodko ' .

 

 

 

 

 

 

! nie wiem jak Ty to robisz, ale gdy na Ciebie patrze serce mi bije jak szalone, miękna mi kolana i nie wiem co mam ze sobą zrobić.. Swoją obecnością sprawiasz, że czuje sie jak na haju.

 

 

 

 

 

Nie przyzwyczajaj się do mnie . Nie zapamiętuj mojej twarzy, nie pamiętaj, ile łyżeczek cukru wsypuję do herbaty, zapominaj, jak się ruszam, jak ubieram, jak pachnę . Nie przywiązuj się do mnie - ja mam w zwyczaju uciekać.


 

 

 

 

 

dostałam od życia gorzką czekoladę z napisem : ' oby zawsze było Ci tak słodko ' .

 

 

 

 

 

nie wiem jak Ty to robisz, ale gdy na Ciebie patrze serce mi bije jak szalone, miękna mi kolana i nie wiem co mam ze sobą zrobić.. Swoją obecnością sprawiasz, że czuje ise jak na haju.

 

 

 

 

 

myślę, że nasza relacja wejdzie na wyższy szczebel, na wyższy level, crazy love forever.

 

 

 

 

 

 

bo czekać na tego jedynego to jak czekać na deszcz w Afryce.

 

 

 

 

 

I jak pomyślę ilu ludzi się na nas patrzyło z zachwytem aż mi się robi nie dobrze . Jeśli nie znaleźli swojego szczęścia , to niech pójdą szukać dalej . My , mamy siebie od tak niedawna a już czuję że nie mogę bez ciebie żyć.

 

 

 

 

 

Przytul mnie . Tak mocno ja wczoraj jeszcze mocniej dzisiaj , żebym zobaczyła w twoich oczach miłość , że jestem dla ciebie najważniejsza . Jakbym wyróżniała się spośród tłumu miliona ludzi . Tak mnie mocno przytul.

 

 

 

 

 

 

 

Przez Ciebie mam zajebiście wielką ochotę przeklinać. Ty podobno nie lubisz wulgarnych dziewczyn. I kurwa dobrze, nie lub sobie. Ja też Cię nie lubię.

 

 

 

 

 

 

jeśli facet zachowuję się jakby miał Cię w dupie , tzn. że ma Cię w dupie.

 

 

 

 

 

i oto " spierdalaj " znów stało się odwieczną odpowiedzią na wszystko.

 

 

 

 

 

 

Ja wiem, że lepiej było by nie czuć nic, albo cofnąć czas... 

 

 

 

 

 

nie wiem , czy Ty to przełkniesz czy nie , ale z nami the end. taki ` the end ` bez happy-endu.

 

 

 

 

 

i to ja byłam.  jestem i będę zawsze tą wygrywającą suką.

 

 

 

 

 


wiesz co ? idź sie jebać z tą suką, a o mnie zapomnij.

 

 

 

 

 

A ja czekam tylko na jednego, głupiego sms-a. Tylko na jedną wiadomość. Chcę usłyszeć, że zależy Ci na mnie ...

 

 

 

 

Ciebie, Ciebie, Ciebie chce !

 

 

 

- ej dziewczyno..
- spójrz na misia :D

 

 

 

 

Ta sprawa powraca, 'co cię nie zabije to cię rozpieprzy od środka'

 

 

 

 

 

Pamiętasz, jak kiedyś powiedziałam Ci, że mam ochotę na truskawkowego lizaka? Ot tak , po prostu taka błahostka. Na drugi dzień przyniosłeś mi ich siedem, na każdy dzień tygodnia.

 

 

 

 

 

zastanawiam się, czy wyjść wieczorem. nigdy nie wychodziłam bez ciebie.

 

 

 

 

 

Otworzyła tymbarka. Z bladym uśmiechem przeczytała napis " Kocham Cie " spojrzała w niebo i wszystko było wiadome. Tęskniła za nim.


 

 

bądź moim Tristanem, pierdolonym Romeem. a nawet Shrekiem. ale bądź.!

 

 

 

Będę księżniczką, jeśli wcześniej się nie wkurwię i nie wyląduję gdzieś na mieście, w jakimś klubie z kimś kto również lubi pić.

 

 

To normalne. Pierwszy etap. Tęsknota. Przepiękne słowo. Zdefiniować? Nieodparta chęć posiadania tego, co było lub może być. Mogę ci wyjaśnić, czym jest, jestem ekspertem, tęsknię codziennie. Jeśli tak, jeśli wierzysz w przeznaczenie, to możesz spać spokojnie. Bo zgodnie z tą filozofią, co ma się stać, stanie się. Siedź, więc spokojnie, możesz tęsknić, umiarkowanie lub nawet bardzo, ale zachowaj spokój.


 


 

nie basia tylko ketoprom. no! :D




16:23:58 31/01/2011 [komentarzy 0]

90.

Proszę, wstrząśnij mną, gdy przy poznaniu kolejnego faceta, powiem że jest inny niż wszyscy.



 

 

 

 


pierdol to. nie bądź dziewczyną, która potrzebuje mężczyzn. bądź dziewczyną, której potrzebują mężczyźni.

 

 

 

 

 

 

żeby miec siłe, trzeba troche kurwa przeżyć .

 


 


 


 

Przyjaciel to ten, który stanie z tobą na ławkę, pomaluje całą twarz na zielono i zacznie śpiewać najbardziej wieśniacką piosenkę .

 


 


 


 

do każdego faceta powinien być dodany w gratisie tłumacz - zdecydowanie.

 


 


 


 

Miłość jest dowolną ilością emocji i doświadczeń zachodzących z powodu silnej więzi.

 


 


 


 


 


 

Taki typ z niego że szybciej się zestarzeje niż dorośnie do miłości. 

 


 


 


 

Wiesz, próbuję ci powiedzieć, że cię potrzebuję.

 


 


 


 

Mam dość rozczarowań i nieporozumień między nami.

 


 


 


 


 

Nie mam czasu na twoje przepraszam i proszę.

 


 


 


 

właściwie to nie wiem dlaczego cie kocham. nie jesteś ładny, masz chujowy charakter i jesteś chamski.

 


 


 


 

Żaden motyl nie usiadzie na zaciśniętej pięści. 

 


 


 


 


 


 

Życzył mi wszystkiego najlepszego nie wiedząc, że życzy mi siebie.

 


 


 


 

mówił , że tak bardzo lubi mój uśmiech, lubiłam to.

 


 


 


 

Budujesz w moich oczach nieprzeciętny świat. Świat szczęśliwy, do którego zawsze będę wracać.

 


 


 


 

Odszedłeś gdy tak bardzo wierzyłam, że miłość najważniejsza jest.

 


 


 


 

zakład pogrzebowy " Zaciesz " w naszej trumnie czujesz się jak żywy.
 coś w stylu jak " ciesz się życiem ' xd
- ej, podasz mi swój numer?
- ta , chyba buta.
Niektórym podczas rozmowy milczenie wychodzi najlepiej .

Jadę autobusem, słuchawki na swoim stałym miejscu, muzyka w uszach , a ja ogarniam wzrokiem świat znajdujący się za tą brudną szybą.. czujesz to ?



Czy mnie to boli? nie. mnie to wewnętrznie rozpierdala . 

 

 

 

 

 

Siema kolego nie pozbędziesz sie wspomnień, zakręciłam twoim światem lepiej niż ktokolwiek.

 

 

 

 

 


Jestem naiwna, prosta, infantylna i pierdolę to, że tak nie wypada, że to nie na miejscu. Szukam naturalnego stanu.

 

 

 

 

 

Wydawało jej się , że już o nim zapomniała ..do puki On się nie uśmiechnął .

 

 

 

 

Inne zasady, ale cel ten sam, robić co się lubi, realizować plan .

 

 

 

 

 

Dobrze, że nie wiesz co u mnie, bo twoje wyrzuty sumienia nie pozwolily by ci zasnąć, a serce popełniłoby samobójstwo.

 

Moje życie jest pełne facetów jem Grześka, pije  Kubusia i na dodatek śpię z Jaśkiem :D

Bardziej potrzebny mi tlen do życia niż ten beznadziejnie przystojny skurwiel.




Nie ważne jak byś się ubrała i jak pomalowała , zawsze znajdzie się ktoś kto będzie wyglądał lepiej i bez żadnych zahamowań skrytykuje Cie tak , że ledwo się podniesiesz .

Czasem mam ochote tak po prostu wyrwać Ci serce i w nim stworzyć nowy folder pod nazwą " uczucia " ..



podziwiam tych wszystkich ludzi którzy większość czasu przebywają w moim towarzystwie za cierpliwość, wyrozumiałość i tak samo zrytą banie < 3



rysowanie serc na zaparowanej szybie kabiny
prysznicowej weszło mi w nawyk jak mycie zębów
lub jedzenie śniadania .




21:33:11 30/01/2011 [komentarzy 0]

89.

A serce wciąż mocniej bije gdy cie widze.



 

twoje ego przerasta cie mimo tego, że jesteś duży chłopak.

 

 

 

pozbycie się Go z serca ? to tak jakbyś namalowała mi markerem na ścianie serce i kazała zmazać gumką.




 

 

jest łał . jest przenajpiękniejszy na świecie . taki jest .



 

 


Kocham męskie perfumy , t-shirty i za duże bluzy .



 

 

 


A co , jeśli mam do powiedzenia więcej niż mieści się w tym cholernym opisie ?


 

 

 



To dziwne . Większość ludzi po rozstaniach chce cofnąć czas , spróbować jeszcze raz , a ja bym nie umiała . Replay by mnie zabił .



 

 

 


Podobał mi się jego zapach . Zapach , który sugerował , że wszystko może się zdarzyć .



 

 


Twoje imię rozbrzmiewające jazgotem w mojej głowie .

 

 

 

 


a 14 lutego idziemy się napić.
- ale że co, uczcić ferie?
- walentynki.
- jebać to! 



 



Wiesz, że jeżeli ktoś pojawia się w twoich snach znaczy, że za tobą tęskni ? - psychologiczny fakt.



 


 
 

Jesteś moim Lu Go - energią na całe życie.

 

 




Szukaj w sobie siły, entuzjazmu i namiętności.Żyj najpiękniej jak umiesz. Po swojemu.


 

 

 

 


Jadę autobusem, słuchawki na swoim stałym miejscu, muzyka w uszach dudni, a ja ogarniam wzrokiem świat znajdujący się za tą brudną szybą, szukam w Nim Ciebie.


 


 



Czasami mam już wszystkiego dość.Bezsilność, spowodowana szarą codziennością, budzi ukrytą wewnątrz mojej duszy agresję. Lecz na dźwięk sms'a czas zatrzymuje się. Gdy czytam kilka słów wystukanych w pośpiechu od niego na mojej twarzy pojawia się uśmiech. Może to i absurd. Szczerzyć zęby do ekraniku komórki. A jednak będę to robić nadal, byleby tylko on zechciał znów do mnie napisać.

 

 



ten brak osoby z którą możesz pogadać o wszystkim, brak kogokolwiek.To uczucia, gdy nudzi ci się piosenka za którą tak szalałaś.uczucie gdy wracasz to domu i kompletnie nikt cię nie wita. Brak słuchania kogokolwiek, nawet gdy czujesz się samotnie.Dzień w którym nie smakuje ci czekolada.I to gdy wkładasz słuchawki do uszu i puszczasz mega zamulające piosenkę kompletnie nie wiedząc dlaczego, przecież jest okej.. podobno. Codzienna monotonia. To samo.udajesz.Do momentu gdy zaczynasz udawać przed sobą.Próbujesz dla swojego dobra , okłamywać kogoś, ale i tak robisz to samo z sobą.


 

 



- dasz mi buziaka?
- za co?
- za to że żyję?
- nie, to nie.


 

 


słucham jednego z dobrych piosenkarzy ,mówi o tym , że 'pójdzie tylko tam gdzie poprowadzi jego serce'. Też chciałabym tak powiedzieć wiesz? ale już nie wierzę w moje serce. 

 

 

 

 

miało być tak dobrze i co ? kolejny raz serce zrobiło mi kawał, wrzucają na moją drogę jakiegoś przydrożnego dupka, udającego królewicza.




 
 
 

powinnam wyciągnąć telefon z twoimi smsami i śmiać ci się prosto w twarz, naprawdę powinnam.






najczęstsze dwie sytuacje w życiu : albo coś spieprzyłeś , albo ktoś ci coś spieprzył.


 

 

 


teraz mam wyjebane, dziękuje za uwagę.

 

 

 


 


i byłabym w chuj szczęśliwa, gdybym cię nie mijała codziennie po 50 razy na korytarzu.




 


- kiedy rozbieramy choinkę?
- a musimy rozbierać? 



 

 


bo wiem, że cokolwiek robie i gdziekolwiek jestem mój księżyc jest tej samej wielkości co twój. choć dzieli nas pół świata.


 

 

 

 


Jak mnie znowu pokochasz, to wyślij smsa.



 

 


mogłabym napisać milion wersów o tym jak cierpię . kląć , jeszcze głośniej i jeszcze częściej , albo odejść nie mówiąc nic więcej .

 

 

 

 

 

 

Pieprzony debil - Mówi rozum .
Pieprzony ideał - Mówi serce.

 

 

 

 


- To jakim rodzajem anioła jesteś ?
- Powiedzmy, że w tej chwili jestem bezrobotny.






czasem zazdroszczę moim rodzicom . w końcu nie każdemu trafia się tak zajebiste dziecko jak ja.

 

 

 



Szanuj ludzi mądrych . ładni kiedyś zbrzydną.

 

 





uśmiechnę się do niej ale to nie znaczy, że ją lubię.



 

 

 


ręka do góry i ogólnie cześć wszystkim!


 

 

 



symbol nike na Twym bucie jest kiepskim substytutem.



 

 


Marzyć bez limitów, kodeksu i bez wstydu.






mam pomysł, otworzę stacje, by puszczać tylko Ciebie, nazwę ją: ROZKURWIASZWSZYSTKICHJEDNYMWERSEM.FM


 

 




niektórych rzeczy nie da się ogarnąć rozumem, więc trzeba mieć je w dupie.


 

 




gdy jesteś sam w domu i idziesz do łazienki, włączasz tryb ninja i sprawdzasz wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na Ciebie seryjny morderca.


 

 

 



 

Wiem ze tak jak Rihanna chciałabyś być Only Girl In the World ale sory ja jestem taki trochę Rude Boy.

 

 




Ta duża bluza, stare rajstopy, każdy włos w inną stronę i tak jak na razie rozpoczynają się ferie.

 

 




Uwielbiam proste przyjemności, to ostatni azyl dla ludzi skomplikowanych.


 


- za stałych mężczyzn!
- to nie pijemy?

 

 

 

 

Oczywiście że nie jesteś gruby! Weź sobie dwa krzesła i siadaj do nas.

 

 

 

 

ej koleżanko , znudziło ci się życie z prostymi zębami ?

 

 

 

 

nie czaję, bo nie jestem czajnikiem.

 

 

 

 

Chowam się pod kołdrę. Nie ma mnie. Nie istnieję. Nie chcę istnieć. Dobranoc.



09:40:39 29/01/2011 [komentarzy 0]

88.

- a jak odchodził to bolało?
-nie kurwa, łaskotało i prosiło o więcej.

 

 

 

 

Coraz częściej mam ochotę iść w pizdu, ale nie wiem w którą to stronę.

 

 

 

 

o. zrobie ci z dupy jesień średniowiecza.

 

 

 

 

chujnia z makiem . ;x

 

 

 

 

jak narazie mam wyjebane w to co było jest i bedzie . ;]

 

 

 

 

dążyła do perfekcji liczyła na to, że któregoś dnia on powie do swoich kolegów "ona jest idealna".

 

 

 

 

 

Coś złego jest w tym, że lubię w samej koszuli nocnej wybiegać przed dom i drzeć mordę, że mam wyjebane?

 

 

 

 

 

kochałam, Cię tak mocno. ale kiedy w końcu zrozumiałeś, mi już przeszło.

 

 

 

 

 

Ona znów udawała, że ma go głęboko w nosie. Jak najdalej odsuwała od siebie myśl, że tak bardzo pragnęła z nim być. Nigdy nie potrafiła przyznać się do błędu. Do tego, że taki drań mógł zawładnąć całym jej światem.

 

 

 

 

 

Dziękuję, że zabiłeś we mnie resztki siebie. Teraz mam pewność – nie byłeś mnie wart.

 

 

 

 

 

bezczelnie stałeś mi się powietrzem.

 

 

 

 

 

 

Nawet książka od biologi jest przeciwko mnie! Patrzy się na mnie już od 15.00, a ja jakoś nie mam ochoty z nią współpracować :D

 

 

 

 

 

 

Miłość jest wtedy, kiedy lecą ci łzy, a Ty ciągle go pragniesz. Jest wtedy, gdy on ciebie ignoruje, a ty nadal go kochasz. Jest wtedy, kiedy on kocha inną, a ty ciągle się uśmiechasz i mówisz: 'Jestem szczęśliwa, kiedy on jest szczęśliwy.'.

 

 

 

 

 

Po pewnym czasie przestałam już nawet za nim tęsknić.

 

 

 

 

 

mógłbyś się określić? bo nie wiem czego Ty kurwa chcesz.

 

 

 

 

 

za każdym razem , gdy robi się coś dlatego , że `życie jest zbyt krótkie` można być pewnym , że życie okaże się wystarczająco długie , by za to pokarać ..

 

 

 

 

Jeszcze nie raz spieprzymy to na czym nam na prawdę zależy.

 

 

 

Pierwszy raz od ponad miesiąca odezwał się do mnie na gadu, nagle zapytał co bym chciała dostać pod choinkę, w żartach napisałam, że JEGO! - "ta kurwa, a może jeszcze frytki do tego?" moja mina po przeczytaniu tej odpowiedzi była bezcenna.

 

 

 

 

 

A dziś, pomodlę się o to żebyś nigdy nie poczuł tego co czuję ja widząc Cię z nią.

 

 

 

 

 

nawet jak będziesz z nią chodził . to i tak nie będę płakać. nie dam Ci tej satysfakcji skurwysynie.

 

 

 

 

 

Ta świadomość, że teraz inna dziewczyna wplata palce w Twoje blond włosy rozpierdala mnie na cząstki elementarne .

 

 

 

 

gdyby frajerstwo dodawało skrzydeł, dawno już byś odleciał.

 

 

 

 

ej,Mała - nie płacz. rób wszystko - pij, pal, klnij ile wlezie, wal pięścią o ścianę, gryź wargi z bólu - ale nie płacz. nie pozwól zaszklić się oczom, pokaż, że potrafisz być silna.

 

 

 

 

nie mszczę się na Tobie . po prostu lubię jak widzisz Mnie w objęciach jakiegoś małoznaczącego dla Mnie typa.

 

 

 

 

 

Jak nie chcesz to po prostu nie musisz być najważniejszą osobą w moim życiu, przecież nie będę cie kurwa prosić.

 

 

 

 

 

teraz dopiero dostrzegłam że pociągają cie jakieś kurwa szmaciary co dają dupy za piątaka :|

 

 

 

prócz marzeń warto mieć papierosy .

 

 

 

może alkohol skraca życie, ale pozwala zobaczyć dwa razy więcej .

 

 

 

Lubię iść gdzieś tam i robić coś tam. Pierdole tych którzy robią na złość nam. A ty nie wierz we wszystko co Ci powiedział ktoś tam.

 

 

 

 

Posłuchaj. Gdyby mi się ziemia rozstąpiła pod nogami. Rozumiesz ?
Gdyby mi niebo miało zawalić się na łeb - nie cofnę się, rozumiesz ?
Za takie szczęście oddam życie!

 

 

 

 

Stoję jak szmata na krawędzi i czekam na matkę śmierci..

 

 

 

 

Kac buduje paranoi cały kurwa masyw.

 

 

 

 

i te wszystkie Twoje słowa, są tyle warte ile było Twoje pierdolone 'zależy mi na Tobie'

 

 

 

 

nadal jesteś moją ulubioną pomyłką.

 

 

 

 

między nami nawet nie ma powietrza. czuję, że między nami jest milion kilometrów świetlnych.

 

 

 

wiem, że żal Ci dupę ściska.. ale nie musisz tak tego dogłębnie okazywać.

 

 

 

tak bardzo kochał. kochał je wszystkie.

 

 

 

chciałabym urodzić się od nowa, tylko po to, by Cię uwieść i zostawić. chcę byś się poczuł jak szmata.



13:48:44 28/01/2011 [komentarzy 0]

87.

Wartościowy chłopak to taki który wkłada w związek coś więcej niż tylko chuja.

 

 

 

 

Ty masz prawo mieć swoje zdanie, ja mam prawo mieć je w dupie.
 

 

 

 

 

To samo gówno tylko dzień inny.

 

 

 

 

Jeżeli wbije mu widelec w oko to będę miała kłopoty ?

 

 

 

 

I będzie tak, że cholernie mi zależy, ale powiem, że mam wyjebane.

 

 

 

ekscentryczna nastolatka, pośród bandy przeciętnych inaczej .

 

 

 

każdy frajer myśli chujem. i tyle.

 

 

 

nienawidzę gdy ludzie mylą prawdziwą milość z seksem..

 

 

 

 

 

dobrze wiedział, że może mieć każdą laskę i doskonale potrafił to wykorzystać.

 

 

 

 

 

ona uwielbiała z nim pisać po nocach, on uwielbiał robić jej nadzieję.

 

 

 

 

 

Życie to nie simsy, tutaj jednym kliknięciem myszki nie sprawisz aby człowiek był zadowolony.

 

 

 

 

pokaż, że jesteś silniejsza od problemów, mała .

 

 

 

 

a gdy wszystkich mylił mój sztuczny uśmiech , potrafiłeś spojrzeć mi w oczy i powiedzieć ' weź , nie ściemniaj '

 

 

 

 

 

I po huja się patrzysz jak mnie nie kochasz!

 

 

 

 


Biblia uczy nas kochać, a Kamasutra pokazuje jak :)

 

 

 

 

 

- A płaczesz ze szczęścia , czy z bezsilności?

 

 

 

 

 

no cóż, zawsze byłam skomplikowanym dzieckiem.  

 

 

 

 

 

- Co byś zrobiła, gdybyś przez jeden dzień miała być facetem ?
- Pokazałabym innym facetom, jak to jest być prawdziwym mężczyzną.


 

 

 

 

 

Wyłącz światło, usiądź na ziemi i pomyśl o mnie..
zobaczymy co pierwsze przyjdzie ci do głowy.

 

 

 

 

 

Bycie singlem wcale nie jest takie zajebiste.
Troche mi go brakuje. Tak bardzo chcialam zeby nie pisal no i nie pisze.
Moze nie tyle co mi go brakuje a moze tej milosci.
Mam czasem chwile zalamanie ale dziekuje Bogu ze mam w sobie tyle złych wspomnien. Tak, wiem to dziwne ale to trzyma mnie zeby do niego nie wrocic. Wiem, ze nie moge wrocic do niego. To nie możliwe. straciłam swoją szansę..

 

 

 

 

 

 

- Jesteś najbardziej okrutną i bezwzględną osobą jaką kiedykolwiek spotkałem .!
- Wybacz, kwestia przyzwyczajenia .

 

 

 

 


Było jej tak cholernie źle, że każdemu kto był obok się obrywało.
Nikt jednak nie pomyślał, że ona może za kimś tęsknić.

 

 

 

 

 

 

 

nie wiem, co ty w niej widzisz. jedyną rzeczą, która ma ona, a czego ja nie mam, jesteś ty. to wszystko.

 

 

 

 

 

o dziwne patrzeć na własne marzenia, które spełniają się komuś innemu..

 

 

 

 

 

 

Czy ten Pan tej Pani wyjebie kiedyś z bani? xd

 

 

 

 

 

I wiesz co? Mam nadzieję, że pomimo uśmiechu na Twojej twarzy,
całusów w opisie i zapewniania wszystkich dookoła,
jak wam ze sobą dobrze,
Twoje serce rozdziera ból i jesteś nieszczęśliwy.
Nie, sory, to nie tylko nadzieja - ja mam 90% pewności, że tak jest.

 

 

 

 


zapomnij o mnie , to wszystko zgasło...

 

 

 

 

 

A najlepiej byłoby wysrać wszystkie problemy.

 

 

 

 

 

kocham cię tak cholernie mocno i ty o tym wiesz... i co kurva jeszcze się nie zastanowiłeś , co dalej ! Ile ja mam jeszcze czekać , na odpowiedź TAK lub NIE !

 

 

 

 

Jeśli chodzi o porządek, to zawsze mam w pokoju czystą.

 

 

 

 

A 'cześć' na ulicy będzie szczytem Twoich marzeń związanych ze mną.

 

 

 

 

To że mam źrenice w kształcie serca nie znaczy że jestem kurwa zakochana.



12:01:43 27/01/2011 [komentarzy 0]

86.

2 słowa 9 liter - Był chujem .

 

 

i zapomnij kurwa o miłości jeśli chcesz przeżyć w dzisiejszych czasach.

 

 

 

Te chwile w pamięci mieć jak zdjęcie.

 

 

 

ej.. zakocham się w Tobie jutro, ok ?

 

 

 

 

Ploty jak w Bravo? Wiesz co mnie wkurwia? Niezdrowa ciekawość

 

 

 

 

 

mógłbyś mnie pokochać. urok trybu przypuszczającego.

 

 

 

 

 

Potrzebuje Ciebie a nie smsów ze słowami Kocham Cie.

 

 

 

 

i szczerze ? to mam wyjebane na to co robisz , mówisz a tymbardziej wyjebane mam na to co myślisz . Mam w dupie czy wogóle żyjesz.. mam cię dosłownie w dupie, głębiej się nie da. A teraz piję za mój błąd. za to że z Tobą byłam i dałam zrobić się w huja. a teraz idę ulicą .. patrzysz i zazdrościsz.

 

 

 

 

 

Dlaczego marzenia zawsze są takie idealne, kolorowe, a rzeczywistość totalnym przeciwieństwem?

 

 

 

 

 

I są czasem takie dni, kiedy masz ochotę zatrzasnąć za sobą drzwi by już nigdy nie wrócić..

 

 

 

 

Każdy chciałby wiedzieć jak ma dalej żyć.

 

 

 

 

 

Ktoś mi powiedział: "Zagadaj do niego! Zobaczysz, jeszcze kiedyś będziecie się śmiać z tego, że to Ty go poderwałaś". Zagadałam. I owszem, on rzeczywiście zanosił się śmiechem. Mi natomiast do śmiechu nie było.

 

 

 

 

 

Światło migające z wyświetlacza telefonu daje znać, że ktoś próbuje nawiązać ze mną połączenie telefoniczne. Światełko gaśnie na kilka sekund tylko po to, by za chwilę znów zacząć migać i tańczyć w rytm wibracji na nocnym stoliku. Kątem oka widzę na wyświetlaczu Twoje imię. Imię, przy którym jeszcze kilka dni temu migało serduszko. Nie odbiorę. Chciałeś bym dla Ciebie umarła, więc tak właśnie zrobiłam. Nie uczono Cię, że nie należy wywoływać duchów?

 

 

 

 

 

czarna kawa z cukrem, histeryczne zapędy i papieros jeden za drugim.
niemiłosiernie ciągnący się czas, powrót do domu, zebranie z podłogi ubrań, tabletka uspokajająca. nie jestem pewna, czy o takie życie mi chodziło.

 

 

 

 

 

Myślałam, że istnieje pewna zasadnicza różnica pomiędzy Miłością a Przyjaźnią. Gdy ta pierwsza rani, druga ociera łzy i wspiera nas. Niestety, pomyliłam się.

 

 

 

 

 

Zapytasz czy jest mi łatwo? Oczywiście, że nie jest, ale przecież Ci tego nie powiem.. Mówię spoko, wszystko w porządku, wiesz.. jakoś leci. I tak nie zrozumiesz co mnie boli i co kaleczy.

 

 

 

 

 

Tak i nie ma to jak po roku bycia razem usłyszeć `Wybacz ale wydaję mi sie , że nasza miłość już straciła datę ważności ` . to tak jakby kubeł zimnej wody wylać na mnie po dwóch godzinach opalaniu się na słońcu i dostać paraliżu całego ciała.

 

 

 

 

nawet jeśli byłabym nieziemsko piękna i mogłabym mieć każdego chłopaka na świecie i tak wybrałabym właśnie ciebie.

 

 

 

 

psia kurwa ! . ;q

 

 

 

 

a jedyne słowa na jakie było Cię stać w moim kierunku to ' jesteś zimną suką ' . no kurwa .. jakbym nie wiedziała. nie ruszyło mnie to ani trochę, bo te słowa są jak moje drugie imię.

 

 

 

 

Siedząc na murku paląc kolejną fajkę i słuchając debilnych tłumaczeń, już byłego, chłopaka zobaczyła swojego brata, który szedł w ich stronę. 'O kurwa.' Powiedziała do siebie łapiąc się za głowę. Momentalnie wstała, ale nie zdążyła nic zrobić, bo jej były już leżał na ziemi i zwijał się z bólu. 'O chuj Ci chodzi?!' Krzyknął do jej brata. 'Czyś Ty, kurwa, kiedyś ją widział z fajką w dłoni?' Jęknął tylko. 'No odpowiedz!' Dostał kolejnego kopa. 'Nie widziałem.' Wypluł krew. 'To, kurwa przez Ciebie. A ja nie lubię, jak moja siostra pali. Więc ją ładnie przeprosisz, a ona już nigdy nie weźmie tego świństwa do ust.' Podniósł się trzymając za szczękę. 'Chyba sobie kpisz.' Powiedział jej eks z aroganckim uśmieszkiem. I znów znalazł się z mordą przy betonie. Odciągnęła brata z krzykiem. 'Już! Zostaw go, nie warto!' Wyrwał się i znów go kopnął. 'Nie warto!' Ryknęła na cały głos. Ludzie zaczęli się zbiegać. 'Nie masz, kurwo, życia.' Syknął do niego jej brat,a siostrę mocno przytulił.

 

 

 

 

Ogarnij to, że ja nie ogarniam tego co się dzieje. ;]

 

 

 


- pierdolisz!
- jakbym pierdoliła, to bym dupą ruszała. proste nie?

 

 

 

 

być suką to nie sztuka .. być rasową suką to już co.

 

 

 

 

i choć nie chce Ci znowu ulegać, nie potrafię rozmawiać z Tobą jak z kolegą.

 

 

 

 

 

Nie chcę pozwolić sobie na więcej niż zauroczenie, wmawiając sobie że to nie moja bajka.

 

 

 

 

 

Grey reality along with fall mood.

 

 

 

 

 

Marzyła o tym żeby pofrunąć, żeby uciec jak najdalej stąd.. Miała już dosyć problemów i tego przereklamowanego świata.

 

 

 

 

Teraz się pozbierałam. Nie jestem już tak perfekcyjna jak wcześniej, nie potrafię już tak pięknie żyć,nie potrafię szczerze się śmiać. Ale jestem. Wstaje z łóżka żeby przeżyć kolejny cholernie pusty dzień.

 

 

 

 

 

 

obmyślam tysięczny powód, dla którego powinnam o Tobie zapomnieć. jednak żaden z nich nie jest w stanie przeważyć tego jednego, który każe mi o Tobie pamiętać. wiesz jaki to powód? miłość, czyli te uczucie dla Ciebie zupełnie obce.

 

 

 

 

 

Teraz już wiem. Tylko ja jestem tak naiwna.

 

 

 

 

 

-On Cię kocha?
-On Może mieć każda .

 

 

 

 

 

Myślisz, że jesteś fajną dziwką i się szczerzysz ?
Stań z prawdą naprzeciwko tylko ty w to wierzysz!

 

 

 

 

 

Jestem księżniczką tak popierdoloną, ale i tak słodką że w sukience z różowego tiulu skopie ci dupę czarnym glanem i powiem: ` tu będzie stał mój jebany zamek.. :)

 

 

 

 

 

Pierdolę łachów, a ty z nich jesteś największym.

 

 

 

 

 

Pierdol sie ty pierdolony pierdochlaście.

 

 

 

 

 

jesteś dla mnie dupkiem, pozerem i skurwielem.

 

 

 

 

 

lubię jak kłamiesz - kłam mi częściej .

 

 

 

- On. Mnie?
- Chyba Cię pojebało do reszty! :)

 

 

 

 

 

nie czuła się najlepiej, ale przecież chorowanie z miłości to jedno z najprzyjemniejszych dolegliwości . ale uzależnienie od kogoś to choroba, ta jednak nieuleczalna. teraz pragnie go tylko więcej i więcej, bez umiaru. jest jej własną atropiną, która jak na zawołanie rozszerza źrenice, a w każdej chwili swoją obecnością działa jak najlepszy lek przeciwdepresyjny. nawet jakby traktowała go jak powietrze, dusiłaby się, przecież nie da się bez niego żyć.

 

 

 

 

a pod koniec dnia, usiądę na ławce w parku, zarzucę nogę na nogę, i ugryzę kawałek sezamka na osłodę tych wszystkich gorzkich wspomnień.

 



12:39:55 26/01/2011 [komentarzy 0]

85.

` w tym szaleństwie jest metoda.

 

 

 

 

Konsekwentnie Go unikałam. Konsekwentnie nie odpowiadałam na wiadomości, niekonsekwentnie przeoczyłam ` wróć.

 

 

 

 

 

szczęście, razem z definicją własnej siebie,
odnalazłam w Tobie, i mimo, że nie lubisz własnego imienia
to te sześć liter, to dla mnie najcudowniejsze
siedem liter pod słońcem, wiesz ?

 

 

 

 


Zwykły szary dzień ludzie kolorują wódką .

 

 

 

 

 

Lekcje Mnie dobijały, wkurwiłam się bo pan od historii coś do mnie sapał, wychowawczyni zaprowadziła do dyrektora za moje hamskie odzywki do nauczycieli, ten wyglosil pogadanke i wrocilam do klasy . Chuj Mnie to obchodziło, oni nic nie rozumieli . Przeciez swiat sie zawalil . Przeciez Ty Mnie zostawiles .

 

 

 

 


Niezdarnie siadła na parapecie, wystawiając nogi za okno. Machała nimi beztrosko, nie zważając na fakt, że znajduje się na dwudziestym piętrze. Przecież kazał jej być dzielną.

 

 

 

 

 

Czasami chciałabym być kimś innym. Czasami chciałabym być wredną, zimną suką dlatego, że może wtedy nic bym nie czuła. Na niczym by mi nie zależało, do niczego bym się nie przywiązała, za niczym bym nie tęskniła.

 

 

 

 

 

Przychodzi taki dzień, kiedy nawet żelki Haribo, nie są w stanie Cię uszczęśliwić. Kiedy stając przed lustrem, potrafisz bez ogródek wykrzyczeć, że nienawidzisz samej siebie.

 

 

 

 

 

mam urlop od ironicznego zanoszenia się płaczem po każdym ze spotkań z Twoim nieskazitelnym spojrzeniem.

 

 

 

 

 

To ten typ czekania, kiedy wiesz, że się nie doczekasz.

 

 

 

 

 

Trzy zapałki kolejno zapalone w nocy. Pierwsza żeby zobaczyć całą Twoją twarz.
Druga żeby zobaczyć Twe oczy. Ostatnia by zobaczyć Twe usta I całkowity mrok
by się wszystkiego nauczyć na pamięć Kiedy obejmę Cię ramionami.

 

 

 

 

 

Najgorzej jest wieczorami, gdy siadasz na łóżku i czujesz, że tak na serio nie masz nic.

 

 

 

 

Powinnam dostać Nobla. Jeszcze nikt nie odkrył takiego kretynizmu jaki zaobserwowałam u Ciebie.

 

 

 


1 słowo, 10 liter, 1000 znaczeń - spierdalaj.

 

 

 

 

Kochanie, mam prośbę. Przekaż swojej lasce, że jak jeszcze raz
zareaguje śmiechem na mój widok, to jej tak wyje*bie, że pomyli wakacje z feriami zimowymi.. I się skończy, NARODOWY DZIEŃ OCHRONY KUR*WSTWA.

 

 

 

 

Wyjątkowa ? wyjątkowa to była twoja morda jak dowiedziałeś się że już cię nie kocham.

 

 

 

 

 

dopiero teraz to rozumiem. dopiero teraz płaczę, gdy czytam nasze stare rozmowy.

 

 

 

 

 

Bo faceci to takie dziwne istoty. Najpierw wpieprzają się do naszego życia nieproszeni, rujnują nasz światopogląd, robią wszystko żebyśmy oszalały na ich punkcie i kiedy w końcu osiągną swój cel odchodzą .. tak po prostu. pstryk ! i ich nie ma, bez żadnego wytłumaczenia .

 

 

 


 

Miłość na odległość: im bardziej tęsknisz tym bardziej kochasz...

 

 

 

 

Anything boys can do, girls can do better.

 

 

 

 

 

Chce żebyś obiecał, że zawsze będzie git. I że jesteś mój i nie zabierze mi Ciebie nigdy nikt.

 

 

 

 

Moment, w którym pierwszy raz poczujesz obojętność to znak, że Twoją duszę przepełnia cierpienie.
żadna wielka miłość nie umiera do końca. Możemy do niej strzelać z pistoletu lub zamykać w najciemniejszych zakamarkach naszych serc, ale ona jest sprytniejsza - wie, jak przeżyć. Potrafi znaleźć sobie drogę do wolności i zaskoczyć nas, pojawiając się, kiedy jesteśmy już cholernie pewni, że umarła, albo, że przynajmniej leży bezpiecznie schowana pod stertami innych spraw..

 

 

 

 

 

Są tacy, którzy uciekają od cierpienia miłości. Kochali, zawiedli się i nie chcą już nikogo kochać, nikomu służyć, nikomu pomagać. Taka samotność jest straszna, bo człowiek uciekając od miłości, ucieka od samego życia. Zamyka się w sobie.  

 

 

 

 

 

Zawsze już na początku każdej znajomości chciałam wiedzieć, co mogę dostać - na przykład
ciepłą dłoń na spacerze. Chciałam prawdy. A w tę wpisane jest przecież ryzyko rozczarowania.

 

 

 

 

 

pierdolenie. zwykłe pierdolenie. wiem, że się rozwali. wiem to. jeśli czujesz, że coś jest nie tak to pewnie masz racje, kurwa mać.

 

 

 

 

Wszyscy mamy blizny, zbieramy je przez całe życie. Blizny po dziecinnych upadkach i szkolnych bójkach, po wyciętym wyrostku i po dziecku wyjętym z brzucha w chwili, kiedy jego serce już przestawało bić. Blizny po chwilach, gdy ciała nas zawodziły, nie spełniając naszych oczekiwań. I blizny wewnątrz, niewidoczne - od ostrych odłamków pijackiego krzyku rozpryskującego się po domu jak szkło ze szkolnego okna, od wyzwisk rzucanych w twarz na podwórku. Tych blizn nie pokazujemy nikomu, bo gdy je pokazujemy, ludzie odwracają głowy i zmieniają temat, a w najlepszym wypadku rozpoczynają licytację.

 

 

 

 

 

wiem, że na co dzień jestem okropnie złośliwa. cóż, zdaję sobie nawet sprawę, że trudno ze mną wytrzymać. ale wystarczy objąć mnie silnym ramieniem, poczęstować jednym pocałunkiem.. i wtedy dzieją się rzeczy niespodziewane, jestem zadziwiająco normalna i spokojna. dla takich chwil chce się żyć, uwierz.

 

 

 

 

 

jeśli przeszłość cię nie zadowala , zapomnij o niej . wymyśl sobie inną historię życia i uwierz w nią . pamiętaj tylko te chwile , kiedy udało ci się dopiąć celu . poczujesz siłę , by osiągnąć to , czego pragniesz .
 

 

 

 

 

 

nie oglądaj się za siebie, bo ci z przodu ktoś przyjebie.

 

 

 

 

Podniosłam nagle telefon, równie szybko odłożyłam go. Wiem, że tylko marnuję czas.

 

 

 

 

 

Czas rzeczywiście mnie ignoruje, zapierdala w przód, jakby wyjątkowo nie lubił mojego życia i szybko chciał je minąć.

 

 

 

 

 

 

znów uwierzyła w miłość jak kiedyś, wystawiła swoje zaufanie na kolejną próbę i kolejny raz się zawiodła.

 

 

 

 

 

a Walentynki spędzam sama z kubkiem gorącej czekolady, bo tak kurwa sobie wymarzyłam i już.

 

 

 

 

 

A moim zdaniem najgorsze jest to , że w necie gadamy ze sobą, opowiadamy sobie całe życie . A tak naprawdę gdy się spotykamy na ulicy , w szkole , gdziekolwiek nie potrafimy powiedzieć zwykłego `cześć .


 

 

 

 

wszystko robią na przekór . nie zakładają kurtki gdy jest zimno , piją alkohol gdy nie wolno . nawet facetów kochają ` nie tych.


 

 

 

 

 

Pomalowałam na kurewską czerwień swoje poobgryzane paznokcie , przeciągnęłam ajlajnerem po napuchniętych powiekach , pomalowałam swoje mokre od płaczu rzęsy . Założyłam małą czarną i postanowiłam Cię odzyskać .

 

 

 

 

 

serniczek kawa i mandarynki .

 

 

 

 

 

Wyjścia nie ma, nie ma alternatyw dla pokolenia.

 

 

 

 

troche za późno na szczerą rozmowę i tym bardziej za późno na powroty.




13:52:48 25/01/2011 [komentarzy 0]

84.

kochałeś kiedyś tak bardzo, że ledwie mogłeś oddychać?

 

 

 


Tęsknota to taka straszna trwoga..
Ogarnia mnie, przenika mnie.

 

 

 

 

`Chodź ze mną w magiczne miejsce,
Choćby, ze szczęścia zmiękło ci serce, chodźmy..

 

 

 

 

 

to nienaturalne milczeć
gdy zależy aż tak ..

 

 

 

 

 

Któregoś dnia spotkamy się. Będę szła ulicą. Będę piękna, elegancko ubrana- tak jak lubisz.Uśmiechniesz się na mój widok. Spojrzysz tak, jak już dawno nie patrzyłeś.Podbiegnie do mnie chłopczyk, złapie mnie za rękę.- Synku, przywitaj się z panem... Imię dam mu po Tobie. Spojrzysz zaskoczony. Uśmiechnę się, ale oczy będę miała smutne.Spuszczę wzrok, podniosę głowę i ... odwrócę się do męża..

 

 

 

 

 

Tęsknię za czymś czego nie miałam, nie znałam, a potrafiło jednym spojrzeniem uszczęśliwić i uwolnić serce od conocnych rozpaczy.
Nie używając żadnego słowa, nie wydobywając z siebie ani jednego dźwięku.
Taki był.

 

 

 

 

 

są ludzie, którzy nie potrafią przestać wszystkiemu wokół etykietek przyczepiać.dla nich wszystko ma swoją szufladę. wszystko ma skutek, przyczynę, zasadę. a przecież każdy z nas jest niepowtarzalny, wyjątkowy i indywidualny. ten fakt jest prosty i niepodważalny.

 

 

 

 

 

nigdy nie chciałam się do kogoś upodabniać
nie próbowałam komuś stylu zabrać
mam swój pomysł na siebie
we mnie jest prawda.

 

 

 

 

 

 

Masz mnie na zawsze, masz mnie na bank, ej
nie ma co myśleć czy masz mnie, bo tak jest
Masz w poniedziałek, masz w listopadzie
masz mnie codziennie na stałe i nagle
Masz mnie od święta, w swych rękach mnie masz
facet, bo tylko o Tobie myśleć potrafię
A jeśli się zdarzy, że Ci mnie zabraknie
To masz mnie także w moim rapie .

 

 

 

 

 

Jeśli miałbyś się martwić gdzie wyszłam z kumplami
pamiętaj jestem tylko Twoja
Jeśli myślisz, co robię, gdy się nie odzywamy
pamiętaj jestem tylko Twoja
Kiedy milczy telefon, nie ma ze mną kontaktu
pamiętaj jestem tylko Twoja
A to wszystko być może tylko kwestią przypadku
bo jestem tylko Twoja.

 

 

 

 

Kiedy mówię: " w porządku kochanie, nie przejmuj się tym", to znaczy, żebyś lepiej zaczął się przejmowac..

 

 

 

 

 

Powoli zaczynam sobie uświadamiać jak wiele w życiu spieprzyłam.

 

 

 

 

 

Podobno jestem ci obojętna, to jaki masz cel we wpatrywaniu się w moje oczy, gdy jestem obok ?

 

 

 

 

 

wielka miłość zdarza się w życiu tylko raz, wszystko, co następuje potem, jest tylko szukaniem tej utraconej miłości.

 

 

 


a wszyscy mieli ją za grzeczną dziewczynkę dopóki nie zobaczyli jej z nieodpowiednim towarzystwem, z papierosem w ustach.. a to wszystko było przez tego jednego, którego chyba wciąż kochała..

 

 

 

 

chcesz prawdę ? prawdy możesz nie udźwignąć .

 

 

 

 

 

Czasem pakujemy stare rzeczy i chowamy je na strychu, nigdy nie zamierzając ich wyjmować, ale nie potrafimy się ich pozbyć. Pewnie tak samo jak marzeń i wspomnień...

 

 

 


Z Marsem po Ziemi
Z Wenus w powietrznej przestrzeni
Remis
Złączeni czymś w stylu chemii.

 

 

 

 

 

"Kiedyś ziomek, mieliśmy przyklejone, po wewnętrznej stronie powiek, plakaty tych samych kobiet."

 

 

 

 

Dobra pamięć nie gwarantuje dobrych wspomnień.




 

 

Bliskim mów, gdyby pytali, że chwilowo zmieniłam adres, że w niebie leczę duszę z silnego przedawkowania rzeczywistości..

 

 

 

 

 

dam sobie radę. tylko najpierw muszę do tego dojrzeć. przestać tworzyć w mojej głowie iluzję.

 

 

 

 

 

chcę wrócić do przedszkola. gdzie bez zobowiązań mogłam zostać czyjąś żoną. udawany ksiądz udzieliłby nam udawanego ślubu i wiedziałaby, że ktoś mnie kocha. na niby, ale jednak kocha..
 

 

 


 

 

zdegustowana smakiem niespełnionych oczekiwań, powoli uczę się żyć.

 

 

 

 

Bo wszyscy od czasu do czasu ukrywamy emocje. Przyklejamy uśmiechniętą maskę, mając nadzieję, że nikomu nie uda się przez nią przedrzeć.

 

 

 

 

 

Patrząc przez negatyw, nie zobaczysz pozytywu.

 

 

 

 

 

Buty, seks i nieobecność rodziców mówiących nam,
co mamy robić, to cholernie fajna rzecz.

 

 

 

 

 

I kolejny dupek wystawia mnie do wiatru.
Czy ja kurwa wyglądam jak żagiel?

 

 

 

 

Upij się ze mną chińską wódką
i złotą rybkę dla mnie złów.
Życie zazwyczaj trwa za krótko,
chcesz coś powiedzieć - no to mów .

 

 

 

 

 

Gdyby wszyscy moi przyjaciele chcieliby skoczyć z mostu,
ja nie skakałabym z nimi,
zszedła bym na dół i próbowałabym ich wszystkich złapać.

 

 

 

 

 

lubisz to się bawisz.


 

 

 


I chociaż od tak dawna już do mnie nie piszesz, na dźwięk każdej nowej wiadomości zamykam oczy i myślę sobie, 'a może tym razem to Ty?


 

 

 

 

 

przy tobie nawet nuda staje się magiczną chwilą . 

 

 

 

 

 

Co dzień walczę z sobą o przyszłość, co dzień podejmuje kilka decyzji, by następnego dnia zwątpić, czy dam sobie rade.

 

 

 

 

 

mój związek z samotnością był jak dotąd najbardziej udany . 

 

 

 

 


Bo wymyśliła sobie kiedyś, że będzie cholernie szczęśliwa.. i dąży do tego !

 

 

 

Zawsze była silna i niezależna,
mająca swój charakter, dumna z tego co robi, odważnie krocząca przez świat.
Nie było dla niej rzeczy nie możliwych, zawsze chciała zrobić to co postanowiła,do końca.
była konsekwentna. Stanowcza.
nic nie potrafiło rozwalić jej emojcii,była silna.
Nigdy nie próbowała się pokazać że coś ją gryzie,że jest jej źle. że cierpi.
A jednak....
pojawiłeś się kiedyś ty, przez długi czas Cię nie było, jak nigdy wszystko było okej, wystarczył tak krótki czas,by w ciągu kilku sekund, pokazać jak bardzo jest słaba,jak bardzo ją to wszystko przerosło.
Nie miała już siły,na to by dalej udawać,że ma cię w dupie,że jesteś dla niej obojętny.
Miała ochotę wykrzyczeć to wszystko..
Chciała tak po prostu potraktować cię równo z sobą.

 

 

 

 

 

Cholerny ucisk w klatce piersiowej,smutne oczy,udawany uśmiech,powracające uczucie zagubienia i bezradności..

 

 

 

 

5 przykazań miłości : pisz, dzwoń, kochaj, tęsknij i nie zdradzaj . rozumiesz?

 

 

 

Wszyscy podziwiali ją jak bardzo jest silna. Mimo tak wielu problemów potrafiła się uśmiechnąć i powiedzieć `będzie dobrze ?.

 

 

 

 

 

 

Najgorsze były wieczory. Zdejmowała maskę, którą nosiła na co dzień i zaczynała żyć normalnie.

 

 

 

 

To, że ludzie się czasem ze sobą nie dogadują, nie oznacza, że im na sobie nie zależy.

 

 

 

 

 

nałóż najlepszy makijaż i nie daj po sobie poznać,
że rozpierdala Cię od środka.

 

 

 

 

Dlaczego Bóg dopuścił do tego żebyśmy się spotkali skoro nie możemy być razem ?

 

 

 

 

Słodkie i namiętne spierdalaj.

 

 

 

 

Po co dziewczynie ręce i nogi jak dla chłopaka liczy się tylko dupa ? ;/

 

 

 

endorfiny skaczą , gdy wszystkim w koło włącza się tryb " love "



12:07:15 23/01/2011 [komentarzy 0]

83.

Woskowo zwariowana , całkiem pojebana.

 

 

 

Jesteś moim wyjątkowym Chupa Chupsem ,wydaniem orginalnym. 

 

 

 

 
Nie powiem ci, co to naprawdę jest
Mogę ci jedynie powiedzieć, jak się czuję.

 

 

 

 

Obiecaj,że nigdy się nie poddasz. Że już zawsze,codziennie będziesz się uśmiechała.

 

 

 

 

Miłości nie da się zagłuszyć. Miłość to dreszcze na Jego widok. To trzęsące się dłonie, drżący głos i spuszczony wzrok. To niepewność co dalej. To doszukiwanie się podwójnego znaczenia, w Jego słowach i wyczekiwanie. Na co? Na choć odrobinę wzajemności.

 

 

 

 

Uwielbiam pisać na kartkach twoje imię i rysować wokół serduszka.
Zawsze mam w tedy takie uczucie że ty robisz to samo..

 

 

 

 

 


wspomnienia wracają, kawa uzależnia, papierosy
zabijają, czekolada tuczy, a naiwność bierze górę nad podświadomością. 

 

 

 

 

- Szkoda, że mi nie powiedziałeś, że to tylko dla zabawy.
- Może bawiłabym się tak samo dobrze jak Ty.


 

 

 

-Widziałeś tą dziewczynę? Zawsze na czarno.! A dziś nawet rajstopy kolorowe ubrała.! Co z nią?
-Podobno się zakochała. Czy jakieś inne nieszczęście.

 

 

 

 

 

W Nowym Roku 12 mies zdrowia, 53 tyg szczęścia, 8760 h miłości.

 

 

 

 

 

mam tak zajebiście długie słuchawki, że mogę sobie w nich spokojnie do kuchni iść.

 

 

 

 

 

 

odpisywałam Ci z pamięci , nie widziałam klawiszy
- aż tak się upiłaś ?
- nie . aż tak płakałam.

 

 

 

 

Nie denerwuj się , bo złość piękności szkodzi , a Ty nie masz czym szastać . 

 

 

 

 

Zaczniemy na nowo. I jeszcze, i znowu. Na przekór światu stwórzmy swą prywatną "Modę na sukces"..

 

 

 

 

 

Niejedna szmata zamiast tarzać się po podłodze, chodzi po świecie.

 

 

 

 

Wyszła ze szkoły wiążąc jeszcze szalik. Kiedy dochodziła do furtki, zauważyła, że stoi z kumplami. Trzymał w dłoni śnieżkę i momentalnie uśmiechnął się na jej widok. "Nie waż się!" Krzyknęła w jego stronę. "Bo co?" Zapytał z szelmowskim uśmiechem. Złapał ją i przyciągnął do siebie tak blisko, że wymieniali oddechy. "Proszę?" Zrobiła smutną minę. Już myślała, że ją pocałuje, gdy nagle znalazła się na ziemi, ze śniegiem na twarzy. Było cholernie zimno! Usiadł na niej okrakiem i śmiał się w najlepsze. "Złaź ze mnie!" Warknęła. "Oj, nie denerwuj się tak. Złość piękności szkodzi." Wciąż się śmiał. "A jak zachoruję?" Zapytała smutno. Spoważniał i powiedział cichutko: "To będę Twoim osobistym lekarzem." Nachylił się do pocałunku. Jakie było jego zdziwienie, gdy na ustach poczuł zimy śnieg. Zwaliłam go z siebie i pognałam pędem do samochodu. Spojrzał na mnie wnerwiony i pogroził palcem. Wysłałam mu buziaka. We wstecznym lusterku widziałam, jak się śmiał.

 

 

 



Wczoraj sięgnęliśmy pamięcią do "tych" dni. Pierwszy pocałunek, moment, w którym po raz pierwszy złapałeś mnie za rękę. Wszystkie wspomnienia wróciły.

 

 

 

 

Była na imprezie. Wiedziała, że przyjdzie więc już na początku zaczęła pić. Po godzinie stała nawalona pod ścianą i krztusiła się dymem z papierosa. Wszedł do kuchni nie wiedząc, że ona tam jest. Odwrócił się, spojrzał na jej oczy, które się zaszkliły i podszedł bliżej. Zaczęła się śmiać. 'Tylko sobie nie myśl, że to przez Ciebie. Dymem się zakrztusiłam i tyle.' Złapał ją za łokieć. 'Chodź. Wyjdziemy na zewnątrz.' Spojrzała na niego wściekła i pijana. 'Chyba sobie kpisz.' Odwróciła się i kończyła swoje piwo. Wyrwał jej butelkę z dłoni i wziął na ręce przekładając przez ramię! 'Cholera! Puść mnie. Puść mnie, no!' Wyszli na zimne powietrze. Postawił ją na ziemi i odwrócił się plecami. 'Coś Ty sobie, kurwa, myślał? Że przyjdziesz i będziesz udawał bohatera? Po jakiego chuja mnie wyprowadzałeś? No po co pytam?! Nie ma już nas. Sam o tym zdecydowałeś i guzik powinno Cię obchodzić, co się ze mną dzieje!' Biła go pięściami po plecach. 'Kocham Cię.' Powiedział. Uderzyła mocniej.

 

 

 

 

'jestem wredna, mam nawroty bezczelności co 3 sekundy i nie lubię się dzielić. wystarczający powód, żebyś dał sobie spokój ?

 

 

 

 

obiecaj mi, że rzucisz mnie w słoneczny dzień. że będę mogła pójść wtedy na plażę i popatrzeć na tyłki chłopaków . nie chcę siedzieć w domu i płakać razem z chmurami. 

 

 

 

 

czasami mam wrażenie że komuś zawadzam, że nie pasuje do tego towarzystwa. Do tych ludzi. Że jestem z innej bajki. Trudno określić czy z lepszej czy gorszej.

 

 

 

 

 

Pamiętaj, wybaczyć nie znaczy zapomnieć.

 

 

 

 

 

- ideałow nie ma..
- mylisz się. 50% facetów to zajebiści kolesie - ale zdradzają i są skurwielami.. 20% to kujoni - niby świetni, ale tylko jak nie umiesz matmy.. 10% to geje, 19% to brzydcy lub głupi kolesie, a ten 1% jest twoim wybrankiem - nie ideałem

 

 

 

 


świat schodzi na psy, dzieci w wieku 11 lat jarają jointy, piją alko i palą fajki, a dziewczyny szukają cnoty bo nie wiedzą gdzie ją zgubiły . tak na prawdę postęp na tym świecie . nie sądzisz ?

 

 

 

 

 

a teraz będę ci robić na złość, byś do końca życia mnie zapamiętał.

 

 

 

 

 

Ej Ty chciałbyś błyszczeć jak diament? Lecz jesteś fermenciarzem i tylko siejesz zamęt.

 

 

 

 

 

podświadomość to suka. nienawidzę jej.

 

 

 

 

 

Napluć wszystkim ' kochanym ' osobom , uśmiechnąć się i powiedzieć : to za tą wspaniałą przyjaźń.

 

 

 

 

 

Pan ma nieortodoksyjny, ale wyjątkowo konsekwentny sposób nieustannego pobudzania mojej ciekawości: jednocześnie chce o mnie wiedzieć wszystko i nic. W zależności od kondycji danego dnia okazuje mi Pan "szalone zainteresowanie" i niemal patologiczny jego brak. A to mnie albo porusza, albo denerwuje.

 

 

 

 

kobieta lepiej rozumie dziecko niż mężczyzna, ale psychicznie mężczyzna jest bardziej podobny do dziecka.

 

 

 

 

 

"Śmiejecie się ze mnie, bo jestem inny. Ja się śmieję z was, bo wszyscy jesteście tacy sami"  - Jonathan Davis

 

 

 

 

 

"Być może dawałem czasem do zrozumienia,
że mogę być Jezusem Chrystusem, ale nie zdecydowałem jeszcze ani czym, ani kim jestem." - Charles Manson

 

 

 

 

"Dzień jest tylko kolekcją godzin" - Serj Tankian

 

 

 


Każdego dnia upajała się nadzieją, że gdzieś Go zobaczy. Ubierała jego ulubione bluzki i buty, tylko po to, bo może akurat Go spotka i pokocha ją na nowo.

 

 

 

 

Życie to gigantyczna loteria, w której widoczne są tylko wygrane losy.

 

 

 

 

 

może jestem niepoprawna. szurnięta bądź detalicznie odchylam się od pozostałych dziewczyn. ale nie marzę o wieczornych spacerach po plaży. o moczeniu swoich stóp w złotym piasku i patrząc na rozbijające się o brzeg spienione fale, wyznawanie sobie miłości. marzę realnie. pragnę porannej kawy w pośpiechu. krótkich i treściwych sms'ach od czasu do czasu. i pocałunkach. nie pod rozgwieżdżonym niebem w czasie deszczu. wystarczyły by mi te na szkolnym korytarzu podczas przerwy.



09:55:11 22/01/2011 [komentarzy 0]

82.

młody, modny, przystojny, bogaty, zbyt perfekcyjny, żeby wiedzieć ile traci.

 

 

Są rzeczy, których chciałabym nie pamiętać, ale żadnej z nich nie chcę się wyrzekać.

 

 

wezmę kieliszek czerwonego wina. w za dużym swetrze i papierosem w ręku, siądę na tarasie. zacznę, się skarżyć księżycowi z tego, jakim jesteś sukinsynem.

 

 

Z tego "szczęścia" to aż się skakać chce.. najlepiej z mostu i pod pociąg.

 

 

Kocham ten stan, cudownie sam na sam. Papierosy, kawa i ja.

 

 

jest mnóstwo ludzi na świecie , którzy powiedzą Ci, że nie możesz . a ty musisz po prostu odwrócić się i powiedzieć ' no to patrz ' .

 

 

Tylko go lubię...nie zakochałam się jeszcze w nim, wciąż mogę powiedzieć mu żegnaj...ale lubię go, naprawdę cholernie go lubię.

 

 

 

gdyby nie papierosy, pewnie bym zwariowała. gdyby nie ty, pewnie bym nie paliła.




 
 budząc się rano, zastanawiam się czy dalej mam siłę udawać.
czy mam jeszcze siłę wstać, zjeść, ubrać się, umalować
i na każde pytanie "co u Ciebie ?",
odpowiadać z głupim uśmiechem "wszystko dobrze".

 

 

 

Miłość, to spółka duchowa dla rozwoju dwóch osób,
objęta możliwością natychmiastowej apelacji
i rozwiązania umowy z paragrafu nienawiści.

 

 

A kiedyś będę tak odważna, że na ulicy będę pytać dresów, czy chcą wpierdol.

 

 

 

Nie chcę już oddechu na karku i dłoni na biodrach. Dotknij mnie sercem.

 

 

 

Co może być gorszego od chłopaka, który Cię nienawidzi? Zakochany chłopak.

 

 

 

wybucham naraz histerycznym płaczem: jego, ona ma jego!

 

 

 

Siedzę przed telewizorem w spranej koszulce i majtkach, potargana, z rozmazanym tuszem.
ogarnia mnie wkurwienie od początków rzęs po końcówki włosów.
 

 

 

 


Złamane serce jest niczym rozbite lustro, lepiej jest go zostawić w takim stanie jakim jest niż ranić się próbując je posklejać.


 

 


Kiedy się czuje pociąg fizyczny, nieczystą namiętność fizycznych kształtów, to nie jest miłość. Miłość jest pożądaniem czyjeś duszy.

 

 

 

Myślałam, że to minęło. Przecież to ja go wyrzuciłam ze swojego życia. A jednak on w nim pozostał... zepchnięty gdzieś w głąb mojego serca czekał na lepsze czasy... i teraz one chyba nadeszły... Teraz znów nasze drogi splótł zaskakujący los...


Twój uśmiech jest pięknym kłamstwem.

 

 

 

 

Czemu mężczyźni zawsze pragną dziewicy, która jednocześnie będzie dziwką?

 

 

 

No to trzeba zacząć robić zapas chusteczek i czekolady bo znowu się zakochałam.

 

 

 

Nawet jeśli obrażam się na Ciebie tysiąc pięćset razy na minutę to wiedz, że nie zamienię Cię na nikogo w świecie.

 

 

"Nikt nie wydaje się bardziej obcy niż ktoś, kogo się kiedyś kochało"

 

 

Kobieta prawdziwie niezależna to ta, która nie nudzi się bez mężczyzny.

 

 

 

Żeby zawsze, nigdy i czasami. Żeby pomimo i dlatego..

 

 

 

Nie jestem niemiła. Jestem realistką, a rzeczywistość bywa często okrutna.

 

 

 
 " Ja nie myślę co mówię , ja mówię co myślę . "

 

 

z reguły jest tak , że dopiero za Twoimi plecami pokażą Ci , co tak naprawdę o Tobie sądzą.

 

 

 

Kiedy ktoś powiedział mi ,,mała'' strasznie sie na na niego wkurwiałam .
A z JEGO ust brzmiało to tak słodko..

 

 

Żyj tak, jakby następnego dnia miałoby nie być,
a zobaczysz, że życie jest cudowne.
Tylko nie każdy chce tak żyć, prawda?
A to chęci i nadzieja dają najwięcej.

 

 

 

 

"gdybym mógł się sklonować tylko raz w życiu to swój jedyny klon oddał bym Tobie"

 

 

 

 

Najbardziej lubiła te chwile, kiedy w upalne dni, trzymając się za ręce, chowali się w zakamarkach opuszczonych budynków i potajemnie pili zimne piwo albo tanie wino. Potem On palił te najtańsze papierosy i całował ją namiętnie raz po razie, a Ona śmiała się bez żadnego konkretnego powodu. Nie było żadnych romantycznych kolacji, wyjazdów do kina czy teatru. Były spacery w deszczu bez parasola, po chodnikowych dziurach, parkowe wędrówki w towarzystwie komarów, wieczorne spotkania z rozdeptanymi ślimakami pod stopami oraz plac zabaw nocą przy blasku księżyca.

 

 

 

 

no bo wiesz ja to już jako małe dziecko byłam inna, do dzieci które zabierały mi zabawki z piaskownicy, darłam się na cale osiedle ' kulwa, kup śobie ! '

 

 

 

 

nie pytaj mnie o przyszłość nie chcę znać jej dzisiaj.

 

 

 

kiedyś wszystkie czarne dni, obrócimy w dobry żart..

 

 

 

Co by tu jeszcze spieprzyć, Panowie?

 

 

więc nie karz mi zrozumieć. nie umiem i nie chcę ;)

 

 

 

 

Takie intensywne 'forever' ze skonczylo sie 'today'.

 

 

 

Kochaj mnie. Nie tylko online.


 

 

Już mi zbrzydło to wszystko i pierdolę ten kodeks . Dziś przytulę cię tylko po to, by zaraz odejść ..

 

 


Trampki zamieniłam na szpilki, bluzy z kapturem na dziewczęce bluzki a rzęsy zaczęłam delikatnie podkreślać tuszem. Nie, nie zrobiłam tego dla niego, tylko dla siebie. Bo mimo wszystko nigdy nie zeszłabym do tego poziomu, by zmieniać się dla faceta ;)

 




Pamiętam gdy pierwszy raz wróciłam do domu pijana , było o tyle gorzej że przyprowadzała mnie policja . Rano bałam się wyjść z pokoju . Tak często nieświadomie i niechcący raniłam rodziców . Nigdy nie zastanawiałam się nad tym jaką krzywdę im wyrządzam i co muszą czuć kiedy patrzą na mnie w takim stanie . Byłam egoistką , to okropne uczucie wiedzieć że czasami znów robię to samo .


 



12:08:48 21/01/2011 [komentarzy 0]

81.

a teraz podejdź do mnie. weź ten swój stempelek z napisem "zaliczona" i pierdolnij mi nim w czoło. xd

 

 

i ta niepewność która mnie tak rozpierdala od środka.




na środku ulicy , postawiła 50 tymbarków ,po kolei otwierała każdy. Szukała, kapsla który, nie będzie myślał pozytywnie, kapsla, który ją zrozumie. uważasz, że znalazła? skończyła na pierwszym, pod którym narysowane było serce.




stała na środku ulicy, w rękach trzymała dużą kartkę z napisem : pierdol miłość . światła reflektorów świeciły jej prosto w twarz.Śmiała się w niebo głosy, bo wiedziała, że jej szczęście, natrafi na jego samochód. Jechał, z daleka go poznała..Zrobiła to specjalnie. gdy go tylko zobaczyła, zeszła z ulicy, czekając aż podjedzie, zatrzyma się i opieprzy ją. szła w jego stronę, a on? nie zatrzymał się, nie spojrzał, pojechał dalej. jej oczy wmurowane były w jego odjeżdżające bmw.była pewna , że tym razem zatrzyma się, nie zostawi jej, choćby tylko po to by ją opieprzyć, znowu ją zawiódł, znowu na niego czekała.



siedziała na krawężniku, malując palcem serce w rozsypanym cukrze.




mówią, że nie ma uczuć, a ona tylko jest nieśmiała, ukrywa to wszystko gdzieś w środku, gdzieś gdzie nikt nie patrzy. może nie lubi, a może boi się dzielić się tym z kimś, może ktoś ją skrzywdził, może to twoja wina.



może dla Ciebie to dziwne, ale w trudnych chwilach lubię być sama. Lubię założyć słuchawki na uszy, puścić piosenki dające mi do myślenia, rozmyślać. Możesz twierdzić, że pogłębiam się w to wszystko jeszcze bardziej. Ale mi to pomaga. w myślach tylko ten cały syf, który co chwile zagłusza muzyka.Lubię, to.Cholernie mocno lubię, odpocząć od świata, i zostać sama z moimi problemami.

 


łzy pokazują, jak bardzo ci na czymś zależy .

 

czasami duma nie pozwala naprawić pewnych spraw.

 


Ten pan, o nienagannym uśmiechu i pięknych oczach, jest dla mnie bardzo ważny.

 

 

 

znów ten jeban* krawężnik , padam.





Tam gdzie kończy się logika, zaczynają się mężczyźni.

 

 

 

 

Wszystkie zażalenia na moją osobę przyjmuję na MAM.TO.W.DUPIE.com

 

 

 

Nie kurwa! Nie jestem agresywna! Po prostu lubię czasem popatrzeć na tępe przedmioty lecące w Twoim kierunku. :D

 

 


Odwilż - czas znajdowania za domem wszystkiego co się zgubiło podczas sylwestra.

 


Maaaamo wychodzę!
-Gdzie? Z kim? Ile ma lat? O której będziesz?
-Do samochodu, Wiesław S, lat 57, wrócę nad ranem..
-żartujesz sobie?!
-TAK!

 

 


weekendzie - nawet nie wiesz jak wiele dla mnie czynisz , że istniejesz..

 

 


Dziewczyny z tyłkiem jak mój, nie gadają z facetami z gębą taką jak twoja.. :D

 

 


i udaję, że twoje ' siema skarbie' nie robi na mnie żadnego wrażenia, ty udajesz że wierzysz.

 




wiara. przyjaźń. muzyka.

 


On . On . On . On . On . On . On . On . On. On . On . On . On . On . On . On . On . On . On . On . On . On . On .On . On . On . On . On . On . On . On . On . On . On . On . On . On .On . On . On . On . On . On . On . On . On . On . On . On . On . On .On . On . On . On . On . On . On . On . On . On . On . On . On . On .On . On . On . On . On . On . On . On . On . On . On . On . On . On .On . On . On . On . On . On . On . On . On . On . On . On . On . On .On . On . On . On .  ♥

 


a może ja cię wcale nie lubię, tylko uwielbiam jak truskawki z bitą śmietaną?

 

 

stop hating, start loving . .

 

 


Błogosławieni, którzy potrafią śmiać się z samych siebie, albowiem zawsze znajdą powód do radości ;d

 

 


klnę , bo chcę . płaczę , bo nie wytrzymuję .

 

 


Patrz do góry , ponad chmury .





85% nastolatek jest nieszczęśliwie zakochanych, 10 % jest szczęśliwie zakochana, a reszta ma wyjebane na miłoość.

 

 


Chodź, poszukamy te milion powodów, które utwierdzą nas w przekonaniu, że nie warto rzucać się pod poociąg .

 


Wczoraj było do dupy, dzisiaj jest do dupy, jutro pewnie też będzie do dupy. Czyżby upragniona stabilizacja?

 

 

 


nie mam czasu na pierdoły .

 

 


pachniesz słodkowatością.

 

 

 

Cierpieć na ból brzucha z powodu ciągłych wybuchów śmiechu to tylko czysta przyjemność. :D

 

 


improwizowane uczucia, przeszyte kłamstwami życie, nitka w nitkę nasączona nieprawdą, i tym chciałeś zbudować szczęście ?

 

 


spontan, szaleństwo i kupa śmiechu.

 

 

 

nie było trosk, jeśli były zamieniałeś je na sos/ haha, sobota ♥


 


niezwykła wariatka, ze zwykłego świata.

 

 


ju ar maj namber łan. ♥

 



lubię twoje to, i tamto też lubię. :D


 


i bądźmy tak radośnie, żałośnie niedorośli.

 

 

 

 

głupi jak cholera, a pocieszny jak idiota. :D


 


nie pisz. nie pytaj. nie pamiętaj. nic już nie rób, bo ranisz.




femme fatale zrodziła się ze mnie. pogwałciła prawa i zasady. zrujnowała przyszłość. upokarzając wielu, oszpeciła myśli.

 

 

 

Tuzin spojrzeń, garść uśmiechów, kilka wymienionych zdań.


 


Lubię Cię. Nawet bardzo. A jeszcze bardziej się cieszę, że mogę Cię lubić.

 

 


a kiedy życie jest do dupy, lubi się kreskówki.

 

 


Co cię nie zabije to cię wkurwi.

 

 


wytrzyj twarz , dziewczyno . to jednorazowa miłość .

 

 


Tylko Ewa mogła być pewna, że Adam nie miał innej. :D





jestem emocjonalnie zepsuta . przyjdź później.

 

 


-Jak ujmiesz to najlepiej w dwóch słowach?
-O, kurwa.

 

 

 

 

To moja chora bajka,ten nienormalny syf,tu wilk zgwałcił kapturka i zaraził go HIV.

 

 

 

 

jestem suka, bo nie pozwalam soba pomiatac?

 

 

 

 

Pełna optymizmu. I w dupie mam wszystko co jest nie cacy.

 

 

 

 

zapomnij o misiu, miś sam sobie da radę.


 


Chodź ! Zajaramy się powietrzem.

 



kochaj.pl :D

 



W tej sytuacji, Bieber nie pomaga, a Bednarek dołuje. To kurde musi być miłość.

 



wczoraj najlepszy przyjaciel - dzisiaj mógłby Cię zabić. i nie mów mi , że czas nie zmienia ludzi - bo nie uwierzę.

 

 

 

Byle do: przerwy, domu , piątku i wakacji.

 

 


wydałam 2.70 na tymbarka. na kapslu pisało 'powiedz co czujesz'. poszłam na spontan, napisałam. cztery dni później usłyszałam ,że kocha, tylko bał się powiedzieć. 



jesteś umalowana, na cacy wylansowana , tylko pusta i za bardzo cwana.



10:22:49 17/01/2011 [komentarzy 0]

80.

tak dużo dałabym za jedno głębokie spojrzenie w oczy, za jeden delikatny pocałunek, za jedno wtulenie się w twoje ramiona, za jedno wypowiedziane 'kocham Cię'

 

 

Zauroczę Cię! Nie dziś, nie jutro ale zauroczę!

 

 

gdybym tylko chciała.. za jednym zamachem pokonałabym wszystkich swoich wrogów ... ale nie. niech myślą, że wygrali . dam im tą satysfakcję, choć to nie ja przepraszałam ich, gdy tylko ustawili opis: "poniedziałek. będzie się działo."

 

 

Tylko u boku przyjaciela mogła liczyć na to, że jeszcze nieraz się uśmiechnie.

 

 

look into my eyes you will see what you mean to me .

 

 

9 liter i 2 słowa: kocham Cię i pieprz się. Wybór dowolny.

 

 

Związałam włosy, obcięłam paznokcie, założyłam dres. Nie kocham Cię już .

 

 

być przy tobie 25h na dobę.

 

 

Pojawiłeś się, na chwilę. ZNOWU.. I za cholerę nie wiem, czy zatrzymywać Cię z całych sił i nie dać znowu odejść, czy spieprzać ile sił w nogach, jak najdalej od Ciebie.

 

 

A alkohol jest dla tchórzów, którzy nie dają sobie rady z codziennością - dolej mi!

 

 

nie myślę o raju, miłości nie ma dziś, nie oczekuje czarów, po prostu daj mi żyć.

 

 

'Kurwa, życzę Ci, żebyś kiedyś czuł się tak jak ja, kiedy Cię widzę. Żeby żal wpierdalał Twoje serce, a sumienie mówiło 'widzisz kurwa, pojebańcu? Ona cie kochała, ale ty nie potrafiłeś powiedzieć do niej nawet 'cześć.'

 

 

Bo życie to nie fotel, na którym siedzisz z pilotem.

 

 

W prost uwielbiam to chamstwo w jego oczach.

 

 

z każdą kolejną wódką bardziej tracę pamięć, a im bardziej chcę przestać, tym bardziej nie przestaję.

 

 

miałam nadzieję, że poczujesz się zhańbiony kiedy zobaczyłeś, że przez Ciebie płaczę. potrafiłeś się jedynie uśmiechnąć. nie, nie miałam do Ciebie żalu. miałam żal do samej siebie. żal do serca, które czuje coś w kierunku takiego sukinsyna jak Ty...

 

 

Usłyszała od Niego, że za bardzo się w to wszystko zaangażowała . Przepraszam bardzo , ale kto zaczął tą grę w miłość jak nie Pan ? Tylko że dopiero na koniec powiedziałeś , że to była tylko taka gra - dla rozrywki w nudne wieczory .

 

 

dziwi cie moja obojętność? życie parę razy skopało mi dupę, a więc się uodporniłam.

 

 

Zabawa jest wtedy, kiedy wypijesz za dużo i idziesz środkiem autostrady, nie myśląc o śmierci tylko śmiejąc się, że on ma inną.

 

 

Gdzie zdobyłeś tą zdolność, że nawet gdy cały świat się wali, ty masz na to wszystko wyjebane?

 

 

a czy fakt, że siedzę ze łzami w oczach, modląc się o wiadomość od Ciebie byłby coś w stanie zmienić ?

 

 

bo to `kochanie` wypowiedziane z jego ust nie ma takiej mocy jak to `kochanie` wyszeptane przez Ciebie..

 

 

a dzisiaj obiecuję wszystkim , że oficjalnie zostajesz usunięty/usunięta z mojego życia !

 

 

Rozmawiałam z przyjaciółką. W pewnej chwili kompletnie odleciałam, znalazłam się w zupełnie innym miejscu. Kontakt z rzeczywistością, odzyskałam dopiero, gdy przyjaciółka zaczęła mi machać ręką przed oczami. - Co z tobą? Słuchasz mnie w ogóle? - spojrzałam na nią i poczułam, że moje oczy stają się szkliste. - Kocham Go, tak cholernie Go kocham, a wiesz co jest najgorsze? Że to wszystko jest bez znaczenia.

 

 

piję za Ciebie, za Twoją przyszłość, mogliśmy wszystko, szkoda, że nam nie wyszło.

 

 

Na wszelki wypadek nie będę już z Tobą pić. Zawsze gdy jestem pijana włącza mi się funkcja "miłość" i boję się, że przypadkiem znowu to się powtórzy .

 

 

zapaliła papierosa i obiecała sobie,że to już ostatni papieros z myślą o nim.

 

 

całe google przewróciłam do góry nogami. Ale i tak nie znalazłam odpowiedzi na pytanie, co się z nami stało.

 

 

Zrozumiesz? oznacza to, ze znasz mnie jak nikt inny.

 

 

Może i jestem zepsutą małolatą, która czasami nienawidzi siebie samej. Może czasami denerwuję się i komplikuję swoje życie. Może jestem jeszcze 'mała', ale potrafię bardzo kochać.

 

 

I w pewnym momencie pada kilka nie potrzebnych słów. Nie wiesz co powiedzieć, nagle nie wiesz dokąd iść, nie wiesz nawet co pomyśleć.

 

 

żyjemy w świecie gdzie niewłaściwe trampki czynią z człowieka wyrzutka .

 

 

i znów mam ochotę pierdolnąć uczuciami o ścianę

 

 

Samobójstwa, nie popełnia się z myślą o publiczności. Wcale nie chciałaś się zabić, nie chciałaś udowodnić jak bardzo mnie kochasz. Zachowałaś się jak jedna z tych głupich dziwek. Jesteś beznadziejnie zepsuta!

 

 

Duma ? Moje obojętne przechodzenie obok Niego, udawanie, że nie chcę posłać mu uśmiechu, nie odezwanie się, gdy mówił. Robienie tego wszystkiego, czego potem żałuję, i co zaprzecza temu, że jestem w Nim absolutnie zakochana.

 

 

Całuj, grzesz, miłością się ciesz.

 

 

Gdy boisz się stracić coś, czego nigdy tak naprawdę nie miałeś.

 

 

gdzieś pośród sześciu miliardów głów- dwie pary rąk , dwie pary nóg .

 

 

Każdy facet pragnie mieć grzeczną dziewczynę , która będzie `niegrzeczna` tylko dla niego, a każda dziewczyna pragnie mieć niegrzecznego chłopaka , który będzie `grzeczny` tylko dla niej

 

 

Dla mnie każdy dzień z Tobą jest jak dostanie czekoladki po 2 latach bez cukru.

 

 

Puchatek też ma czasem na to wszystko wyjebane.

 

 

Ej, ty mnie nie naciskaj, bo się w sobie zamknę xd

 

 

Plastikowy świat, pełen plastikowych Barbie.

 

 

Żyję przy Tobie w codzienności tych dni .

 

 

lubiła kroić cebulę. wreszcie mogła swobodnie płakać, bez natrętnych pytań 'co sie stało'.

 

 

czasem była tak zdesperowana, że rozmawiała ze wszystkimi. byle tylko nie myśleć o nim.



14:52:42 14/01/2011 [komentarzy 0]

79.

- Możemy nadal się przyjaźnić?
- Nie.
- Dlaczego?
- .. bo to nie jest przyjaźń.

 

 

 

- Odnajdę cię.
- Jesteś bardzo pewny siebie.
- Jestem pewny nas obojga.

 

 

 

Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz.
One przyjdą same.

 

 

 

 leżała na podłodze, słuchając muzyki. szczęśliwa z życia, podśpiewywała jedną ze swoich ulubionych piosenek. szczęście, nie trwało zbyt długo. usłyszała, dźwięk telefonu. odczytała wiadomość ... przeczytała treść 'z nami koniec', łzy zaczęły napływać do jej oczu z niesamowitą częstotliwością. pomyślała, że chyba już nic gorszego, nie może jej spotkać. los, postanowił jej udowodnić, że jest w błędzie. dostała kolejną wiadomość. od tego samego nadawcy. tym razem o treści 'to nie było do Ciebie.

 

 

 

teraz świat już się nie liczy . ogranicza się pole widzenia , skupiasz się tylko na tym , co uznałaś za sens życia , na tym, co jest najważniejsze .

 

 

 

Chcę uciec , pobiec gdzie nikt mnie nie znajdzie i zapomnieć
kim jestem i czego pragnę.Jednak dokądkolwiek pójdę nie ucieknę przed samą sobą.

 

 

 

Z przyzwyczajenia jeszcze patrzę na telefon i wtedy przypominam sobie, że Ty już nie zadzwonisz .

 

 

 

i nagle tak bardzo zapragnęłam kogoś kto mi powie ' nie pozwolę Cię skrzywdzić.

 

 

 

Nigdy nie zapomnę początków, kiedy starałeś się o mnie, a ja byłam tak zajebiście szczęśliwa.

 

 

 

Samotność idzie w parze z... alkoholem.

 

 

 

Czasami musimy przestać analizować przeszłość, przestać planować przyszłość, przestać zastanawiać się co tak naprawdę czujemy, przestać decydować rozumem co chce czuć serce. Czasem musimy po prostu powiedzieć sobie 'niech się dzieje co chce' i iść dalej.

 

 

 

tak jak niektóre rzeczy można zaakceptować dopiero po wódce, tak niektóre zrozumieć można dopiero po łzach.

 

 

 

z każdą kolejną godziną robiło się Ciebie coraz mniej. mniej było Twoich słów, mniej było Twojego śmiechu , aż wkońcu nie było Cię wcale.

 

 

- Ej, mała..  co możesz dla mnie zrobić?
- Dla Ciebie? zapomnę o moim bezdźwięcznym głosie i wystąpię w `Szansie na sukces` żeby Cię tylko pozdrowić. xd

 

 

 

I on ma w sobie coś takiego niezwykłego. Choć mnie rani będę do niego wracać dopóki mnie będzie chciał.. a jak nie będzie mnie chciał będę go nękać o kilka krótkich chwil wspólnie spędzonych; mógłby nawet mnie wtedy wyzywać ale byłabym przy nim to najważniejsze. Ale jak dowiem się co to 'niezwykłe' w nim jest, postaram to unicestwić. Obiecuję.

 





Wiesz kiedy możesz powiedzieć że naprawdę jest źle ? Kiedy dzień zaczynasz od tabletki uspokajającej bo wiesz że inaczej nie dasz sobie rady . Kiedy Twoim najważniejszym celem jest nie upaść idąc wśród tłumy i nie rozpłakać się słysząc jego imię . Kiedy po wypiciu 0.5 litra na czysto jedyną rzeczą jaką jesteś w stanie ogarnąć to to że jego już przy Tobie nie ma . Kiedy przyjaciele pilnują Cię na każdym kroku bo boją się że zrobisz sobie krzywdę . Kiedy nie cieszą Cię trzy nowe pary najek i nie masz ochoty na przesłuchanie najlepszego bitu swojego ulubionego rapera . Tak naprawdę jest ze mną źle , a nawet jeszcze gorzej .Cholera ...

 

 

 

Nieważne ile ja lat mam i jakie imię dane mi ziomek nieważny kolor skóry czy czapka nieważne tu też skąd pochodzę.

 

 

 

Nigdy wcześniej nie czułam czegoś takiego. Zero motylków w brzuchu, zero serduszek. To nie miłość, o nie, to coś lepszego, nazywa się przyjaźń.

 

 


to ten rodzaj czekania, kiedy wiesz ze sie nie doczekasz, ale jednak czekasz.

 

 


Zapalę papierosa i pogadam ze ścianą, ona mnie zrozumie.

 

 

 
Tak, przyznaje się. Nie ma godziny, w której bym o Tobie nie pomyślała, nie ma dnia,
w którym nie spojrzałabym na Twoje zdjęcie. A to wszystko przez to, że jesteś tak blisko,
a jednak tak cholernie daleko.

 

 

ciężko jest być nikim dla kogoś, kto jest dla ciebie wszystkim.

 

 

 
Jeśli ubierzesz się ładnie nazwie Cię snobką. Jeśli ubierzesz się sexy, powie Ci ,że wyglądasz jak dziwka. Jeśli do niego zadzwonisz, uzna że jesteś namolna. Jeśli to on do Ciebie dzwoni, pomyśli ,że powinnaś być zaszczycona. Jeśli go nie kochasz, będzie robił wszystko by Cię zdobyć. Jeśli Ty go kochasz, zostawi Cię. Kiedy się z nim kłócisz, mówi że jesteś uparta. Kiedy siedzisz cicho, mówi że nie masz własnego zdania. Jeśli się z nim nie pukniesz, powie że go nie kochasz. Jeśli to zrobisz, uzna że jesteś łatwa. Jeśli powiesz mu o swoich problemach, pomyśli że jesteś słaba. Jeśli będziesz milczeć, powie że mu nie ufasz. Jeśli nie dotrzymasz danej obietnicy, straci do Ciebie zaufanie. Jeśli to on złamie dane słowo, to będzie twoja wina. Jeśli go zdradzisz, on powie że to koniec. Jeśli to on zdradzi, będzie liczył na drugą szansę. 

 

 


Skąpana w Jego blasku, chłonie ten widok, ogarnięta wspomnieniami , które uwolniła.

 

 

Im więcej myślę tym bardziej nie wiem o co mi chodzi.

 

 

Gdybyś wiedział jak mnie irytujesz sam byś sobie przypierdolił.

 

 

Odkochała się na dobre... i nawet nie zorientowała się kiedy przestała odliczać te cholerne poniedziałki od czasu rozstania, nie zorientowała się kiedy przestała o nim myśleć każdego ranka Po prostu nieświadomie zaczęła wszystko od nowa.

 

 

Mamo, dlaczego nie nauczyłaś mnie żyć? Dlaczego wpajałaś mi te idealistyczne, konserwatywne zasady? Mamo, dlaczego nie umiem wszystkiego tak prosto? Dlaczego nie umiem chodzić na skróty? :|

 


nie pierdol mi o ludziach, najpierw naucz się ich życia.

 

 

Nie ma Cię gdy moje życie spada w dół i, nie ma Cię gdy wszystko łamie się na pół, ale kocham Cię! kocham! wciąż Cię kocham kurwa, i nie znam już innych słów, to jest zbyt trudne.

 

 

o śmieszne, ale kiedyś obrzydzenie wzbierało się we mnie tylko na słowo ''gulasz''. Teraz zbiera mi się na wymioty również na dźwięk twojego imienia.




 

mina pani z biologii, gdy na sprawdzianie jako przykład reakcji bezwarunkowej wpisałam ucisk w żołądku na jego widok, a w reakcji warunkowej automatyczne zaciskanie pieści, gdy widzę jak ona się do niego przystawia - bezcenne.  

 



pamiętasz te czasy gdy szczytem marzeń było zostanie na dworze do ciemna ? gdy wyjaz do innego miasta z rodziciami wydawał się czymś w rodzaju podróży życia ? gdy całym Twoim światem było jedno szare blokowisko ? gdy jedynym zmartwieniem było to , czy lecą dzisiaj smerfy ? czasem chciałabym wrócić do tych beztroskich chwil, złapać łopatkę w rękę , pobiec do piaskownicy i nie przejmować się absolutnie niczym budując cudowny zamek z piasku .

 

 

każda minuta, każda chwila, zdarza się tylko raz.



13:56:30 14/01/2011 [komentarzy 0]

78.

Mam ochotę na obcasy, perły i alkohol.



nie życzę wam źle, ale bym was kurw* powystrzelała.

 


Bo Kubuś Puchatek okazał się ćpunem, a Śpiąca Królewna udawała..

 

 

Usłyszeć teraz, że to co było między nami wciąż jest i wciąż jest ważne.

 

 

Żadnych smutków,Tylko wszędzie śnieg..

 


ubiegłej nocy gwiazdy znowu ułożyły się w Twój uśmiech.

 

 

nie mam chłopaka, nie mam problemu , dziękuję , dobranoc !

 

 

a dziś? uśmiecham się tylko emotikonami.

 

 


cholernie mocno pokłóciliśmy, twierdząc , że to nie ma sensu , trzasnąłeś drzwiami krzycząc że to nie ma sensu ,  dziwnie miałam wyjebane na tą sytuacje, byłam pewna , że zaraz zadzwonisz, z przeprosinami jak to zawsze bywało. odwróciłam się z uśmiechem, i poszłam w stronę pokoju, na stole leżała karteczka z napisem ' jeszcze kiedyś tu wrócę - miłość' zdałam sobie sprawę, że odszedłeś na zawsze..

 

 

nie moge się w nim zakochać, bo jest świnią!ale... coś mnie do niego ciągnie, lubie zwierzęta .

 


ej taka mandarynka ma przejebane, wykupią jej rodzinę za 2,49/kg i jeszcze obdzierają ze skóry i wgl. Ciesze się ze nie jestem mandarynkom.

 

 

on był matematykiem, a ona była nieobliczalna :D

 

 

Spojrzała na niego ujmująco, jak Królewna Śnieżka, tyle że jadąca na kokainie.

 

 

taaak, piosenki piha zawsze dają mi domyślenia, dlatego gdy mam wyjebane i jest mi źle, puszczam go.po chwili słuchania jego mądrych kawałków, stwierdzam , że nie warto mieć wyjebane na osobę która w tym momencie gdzieś świetnie się bawi, inie myśli o tobie , więc po co? postanawiam, dobrze się bawić i nie myśleć o tym całym syfie. a wszystko dzięki , pihowi. I stwierdzam, że pih - muzyka jest lepsza na zły dzień niż tam jakaś jogurtowa milka ! :)

 

 


taak, stałeś się codziennością, zupełnie nie wiem jak.


 


patrzysz na mnie z nienawiścią, mimo to i tak mi się to podoba :)



Dla ciebie znajdę słońce nawet tam, gdzie nie ma nieba.


 


masz tyle kłamstw co słów. *




-bądź moim przeciwieństwem.

- a dlaczego?

- bo przeciwieństwa się przyciągają. 




..  i krzyczę szeptem , że miłości już nie ma.



weź mocno mnie obejmij jakby świat miał dziś się skończyć.




Minął miesiąc od jej śmierci , on dzień w dzień siedział na ich wspólnym łóżku i zachodził się łzami . Patrzył w lustro i krzyczał w niebo głosy : dlaczego ?! Kurwa mać , dlaczego ?!Schował twarz w dłoniach , zupełnie tak jakby wstydził się płakać przed samym sobą . Poczuł wibracje w lewej nodze , zrezygnowany wyciągnął telefon , i spojrzał na mały ekranik : " Nie płacz głupku , przecież jestem obok " - spojrzał na jej telefon , w którym właśnie pojawiał się raport dostarczenia .

 

 


Siedziała na szpitalnym korytarzu,ściskając dłonie tak, że kostki jej pobielały. Czuła strach, odbijał się on w okolicach serca, między żebrami. Kiedy wyszedł lekarz nie była w stanie opanować oddechu. Nie powiedział nic. Zdołał tylko pokręcić przecząco głową. Zrozumiała. Krzyk rozdzierał jej gardło, ból ranił płuca. Idąc do jego sali potykała się o własne nogi, na prostej drodze nie była w stanie utrzymać równowagi. Leżał przykryty białą kołdrą,która tak cholernie kontrastowała z jego twarzą. Przytulała go,dotykała ust, nosa, dłoni. Zabijał ją chłód jego ciała. Położyła sięobok, kładąc głowę na jego klatce piersiowej. Nie spała. Wciąż miałanadzieję, że pod jej uchem rozbrzmi echo bijącego serca.

 

 

- kocham cię .
- dlaczego ?
- bo śnieg.

 

 

Witaj w XXI wieku, gdzie "na zawsze" trwa od kilku dni do kilku tygodni,
gdzie "kocham" stało się zwykłym słowem rzucanym na wiatr,
a "miłość" to pisanie na gg i zmienienie statusu związku na facebook'u.
Gdzie skąpo ubrane nastolatki puszczają się na lewo i prawo myśląc, że są dorosłe,

gdzie młodzież nie wyobraża sobie imprezy bez alkoholu.

 

 

Obudziłam się o 3 nad ranem. Przytuliłam mocno powietrze i rozpłakałam się bez powodu..

 

 

czytasz stare wiadomości i zastanawiasz się, co zrobiłeś na tyle źle, że stały się już tylko daleką przeszłością i pięknym wspomnieniem..

 

 

szczera jestem, uprzejma bywam.

 


prawo jest po to, aby wiedzieć jak działać na lewo.

 

 

kochać Cię bez endu.

 

 

Miłości nie wolno karać przyjaźnią. Koniec to koniec.

 

 

jeżeli nie piłeś ze mną wódki,
to nic o mnie nie wiesz..

 

 

- 'Sorry nie mam czasu wybacz mi kochanie'
- a co robił wtedy? dobre pytanie.

 

 

I w sumie możesz powiedzieć , że źle robię , ale wolę przejechać się na sobie , niż na tobie.

 

 

 
XXI wiek, w którym żyjemy.. witaj w czasach obłudy i ściemy.

 

 


wiesz jak to jest budzić się co noc czując łzy pod powiekami? słyszeć jak serce wygrywa marsz żałobny? jak podczas 40 stopniowej temperatury odczuwać wewnętrzne zimno i jak wśród miliona ludzi być samym? jeśli nie wiesz, to nie pierdol, że mnie rozumiesz.

 

 

Nie wychodzi nam razem i nawet nie wychodzi osobno.

 

 

i zniszczyli to wszystko przez głupotę.

 



Zanurzeni w magicznym bezkresie, zafascynowani, wciąż odkrywali siebie.





14:51:41 13/01/2011 [komentarzy 0]

77.

______

 

 

szminką na lustrze, napisane że cię chcę.

 

 

przyjaciółka to ta osoba której będziesz znosić humory i momentami chamskie odzywki jakie by one nie były, bo przecież heloooł kobiety mają czasem okres.

 

 

ostatnio jaram się faktem , że dostałam od Boga tak zajebistych przyjaciół.

 


Oni mogą żyć ale tylko razem nie rozdzielaj ich nie odzieraj z marzeń .



 

mam słuchawki w uszach i muzykę która do mnie przemawia i wiesz co jeszcze ? Chu* mnie obchodzi co będzie jutro.

 

 

 

wiesz, świat lubię za to że często go pierdole.

 

 

 

no powiedz, że traktuję cię jak zabawkę !
wykrzycz to ! no przecież sam mnie tego nauczyłeś !

 

 

a teraz nie wiem, czy lubię go trochę bardziej niż powinnam,a Ciebie zdradzam, bo koleś mnie pociąga.



w sylwester , o 0:10 , przy fajerwerkach, szampanem w ręce , życzyłam sobie szczęścia. Tak, szczęścia. Nie jego, nie jego miłości. Szczęścia, chce być szczęśliwa, już nie ważne czy z Tobą, ale chce do cholery.



nie radziła sobie, ale co? miała powiedzieć ci jak bardzo jest o Ciebie zazdrosna?jak bardzo się o was boi? boi się, bo przecież nie raz 'ta suk*' niszczy komuś związek. ma ci powiedzieć ? po co? żeby znowu słuchać godzinami o tym jak histeryzuje? kiedyś przestanie walczyć o was, a zrozumiesz.

 

 

 

podmalowała się, założyła okulary, mimo ,że słońca nie było..po co wszyscy kolejny raz mają widzieć, że znowu podniosłeś na nią rękę.nie chciała kolejny raz słuchać, że ma cię zostawić, bo powinieneś się leczyć, a wszystko skończy się źle, kochała cię,a ty z każdym kolejnym dniem, robisz jej to samo, każąc milczeć..

 

 


tak tęsknie ! tęsknie kurwa !
i kompletnie sobie z tym nie radzę !
to chciałeś usłyszeć?!



na ustach oczojebny róż, oczy grubo pomalowane na czarno, podarte rajstopy, czerwony 8-centymetrowe buty.podkrążone oczy, na ustach żadnego uśmiechu. Stoisz naprzeciwko mnie,śmiejesz się szyderczo w twarz, bo wiesz ze znowu zrobiłam dla ciebie coś czego nie chciałam.

 

 


W dupie mam ten zakłamany świat. Wole zaprzyjaźnić się z nietrzeźwą, ale prawdą.

 

 


zaciągam się papierosowym dymem niemal czując jak rozsadza me płuca, zabawne. Ciebie nie wdychałam, a mimo to,rozsadziłeś mi serce.

 

 


Zdaję sobie sprawę z tego, że to co było między nami było złożone bardziej niż origami.


 

 

On debil wciąż nie kumał , że ma toksyczny dotyk .



 

wybuch euforii . epidemia miłości . siniaki na kolanach z niekontrolowanych podskoków i diamenciki w oczach ze szczęścia .


 

Myśl jak geniusz , ubieraj się jak gwiazda rocka i mów jak dziecko .


 

Co mi tam ? Czas , abym i ja zaczęła ruszać się do rytmu , jaki narzuca świat . Ten rytm jest bardzo niejednoznaczny , jak rock , któremu wszystko wisi , który mówi ' Chuj tam ' .





Bądź chronicznym dupkiem .
Jestem kobietą - kocham dupków .


 

 

Wczoraj około godziny szesnastej zaginęła moja nadzieja. Stało się to akurat wtedy, gdy dowiedziałam się, że są razem.


 

 

Jak za moment nie ogarnę tego burdelu w moim pokoju to spokojnie będę mogła zaprosić do niego alfonsa.

 

 

Bansuj z nami !

 


oddałam serce, gdzie jest? nie jestem pewna... może zbiera kurze spod jego łóżka lub jest w jakimś pudełku po butach .




proszę podaruj mi uśmiech i miłość, a uczucie oddam ze zdwojoną siłą.

 

 

- nie lubię szpinaku,
- a ty?
- a ja nie lubię tej zakłamanej, dwulicowej dziwk* obok w ławce. :)

 


Kolejny dowód na to że ideałów nie ma ?
Zewnetrznie chłopak spoko, przystojny , czarujący, opiekuńczy , troskliwy i co ? Gej .

 

 

 

nie ma tu miłości, a my właśnie tego chcemy.

 

 


i znowu tonę w pretensjach, jak gdyby mi zależało.

 

 


Maby yes, maby noł.

 


I życie kopie w dupe zbyt często za mocno.




- Uśmiechnął się łobuzersko.

 

 


A sposób w jaki obdarowywał ją swoimi spojrzeniami, był po prostu nie do opisania.

 

 

żyję po to by cię wkurzać.

 


a widzisz? ułożyłam sobie wszystko na nowo, w jak najlepszy porządek. i znowu, wbrew wcześniejszym obietnicom, musiałeś dodać swoje trzy grosze.

 

 

- czemu jestes ubrana na czarno.?
- mam załobe.
- po kim?
- po miłosci.                               



15:49:51 11/01/2011 [komentarzy 0]

76.

nie jestem słodka jak cukrowa wata, ani nie jak szmata co sie sprzedaje w ratach..

 

ile Ci zapłacić by zobaczyć jak się szmacisz?
 

 

 

ze skrajności w skrajność nie popadam.. -.-

 

pierdol system lecz rób to stylowo.

 

osądzam bez litości,bez serca i miłości.

 

jakbym istniała tylko ja,a światem rządził szatan.

 

lala nie za słodko?

 

Nie próbuj mnie naprawić, nie jestem zepsuta.

 

 

Kiwam głową idę dalej, bo mam na to wyjebane.

 

znow nie jest tak jak mialo być, ogarnij sie i nie patrz w tył, jesteś zbyt dobra..

 

 

w glowie mi sie jebie od tych ludzi i od ciebie.

 

 


Twój duży dekolt podnosi ciśnienie. Pasuje jak ulał, zapraszam do siebie.
Wypij sobie drinka na rozluźnienie. Przecież czymś trzeba zabić tą tremę.

 

 

 

tylko trzymając Cię za rękę mogę bez kłamania powiedzieć, że jestem szczęśliwa.

 


Era słitaśnych dziewczynek słuchających 'rocka' jakim są ‘Jonasi’, era chłopców-cipeczek umiejących jedynie ładnie wyglądać, pokolenia ‘jebiące policję na sto procent’, jedynie gdy nie ma jej w pobliżu. Dziękuję bardzo, wolałabym dinozaury.

 

 

 

` usiadłam na mokrej od rosy porannej trawie . wyciągnęłam notatnik , i zaczęłam rysować mokrym jeszcze liściem serce . krople zlały się w jedną całość i utworzyły Ciebie . czy to jakieś przeznaczenie . ? czy w mojej głowie jest miejsce tylko dla Ciebie . ? nierealne wręcz . a jednak .

 

 

nie spieprz swojego 'dobrze' , przez 'mogło być lepiej'

 

 

Plan A - zakochać się.
Plan B - zniszczyć plan A.


 

 

otulę się ręcznikiem marzeń, do ręki wezmę herbatę wspomnień.. całość uzupełniać będzie deszcz tęsknoty za oknem. a ja ? będę próbowała połączyć moje życie w jedną całość, tak, aby nie zostało nigdzie pustego miejsca..

 

 

a może tak udawajmy, że do niczego nie doszło. miejmy na siebie wyjebane, bez żadnych głupich uśmieszków i mało znaczących dialogów.

 

 

Usłyszałam Twoje imię, przymknęłam powieki i mimowolnie się uśmiechnęłam. Pragnęłam tylko, by nikt nie zauważył jak bardzo oczy mi się błyszczą na samą myśl o Tobie.

 

 

nie jesteś jakiś superfajny. nie myślę o tobie 24h na dobę. i nawet nie jaram się tobą, gdy cię widzę. ale masz w sobie coś, co sprawia, że chcę chodzić do miejsc, gdzie 'przez przypadek' mogłabym cię spotkać.

 

 

Kochanie nie musisz mnie unikać , możesz być 'dostępny' , nie napiszę .

 

 

siedziała ściśnięta pomiędzy przeszłością .. i utraconą przyszłością .

 

 

Tłumaczenie tobie czym jest miłość, jest co najmniej tak bezsensowne jak jedzenie zupy widelcem.

 

 

Jestem cyniczna, egoistyczna, naiwna, wredna, psychiczna, nietolerancyjna, zarozumiała, obłudna,okrutna, podejrzliwa, zdradliwa, samolubna i chuj ci do tego !

 

 

Dziwka to zawód, kurwa to charakter. suka to zachowanie, szmata to kwestia wyglądu.

 

 

wspomnienia troche bolą. Mimo wszystko on nie był tylko zimnym skurwielem.

 

 

Jesteś o jedno miejsce wyżej od nutelli na mojej liście słodkość.

 

 

na trzy - cztery zapominamy o sobie .

 

 

 
ej książe ! wskakuj na tego swojego zajebistego konika , a może być i na osła , ale przyjedź !

 

 

nie jestem diamentową suką polewaną badziewiem, ani nie księżniczką. ani emo girl. słitaśną pokemonicą i innymi odłamami społeczności też nie.

 

 

fakt, kiedyś mi się podobałeś. no ale przecież wiecznie ślepa nie będę !  

 

 

mam słabość do Ciebie całego, do twoich oczu, włosów, ruchów, gestów, mowy, wszystko mnie w tobie interesuje, zaczynając nawet od koloru twoich majtek. Wszystko mnie w tobie kręci, nie moja wina, że jesteś taki fajny,no ej.

 

 

Chciałabym zniknąć na parę lat, żeby to wszystko samo się jakoś poukładało...

 

 

teraz specjalnie będę przechodzić z nim koło Ciebie trzymając się za ręce. specjalnie. byś zobaczył, co straciłeś. będziesz patrzył jaka jestem szczęśliwa, jak się uśmiecham. jak całuję. a ty wtedy powiesz sobie w myślach, że żałujesz. cholernie żałujesz. a że byłeś draniem to już inna bajka, nie?

 

 

dziś wieczorem zostanę w domu. i będę tęskniła za Tobą bardziej niż możesz sobie wyobrazić.

 

 

mam gdzieś to , że nagle okazujesz wobec mnie jakiekolwiek uczucia . moje wygasły , chłopczyku .

 

 

Ostatnio doszłam do wniosku że nie rozumiem facetów , przynajmniej niektórych . Wybierają sobie dziewczyny które są ''sztuczne'' mają tone tapety na twarzy , sztuczne paznokcie i godzinamy sie pieką w solarium .Tak zwane plastiki . Nie interesuje ich wnętrze dziewczyny tylko wygląd . Im bardziej sztuczna tym ma wieksze branie .. ;|

 

 

wciąż przepraszam własne sumienie za swoją naiwność , za tą głupią ufność i za dużą miłość do idiotów .



19:30:52 10/01/2011 [komentarzy 0]

75.

 

 

Może moja wyobraźnia jest spaczona żalem i skrywaną długo złością. Wcale nie jest mi lżej.

 

 

Dzisiaj, całkiem przypadkiem zobaczyłam Twoje zdjęcie. Poczułam takie małe ukłucie, ale zajęłam się czymś innym i kompletnie zapomniałam. Tak kochanie, już nie jesteś królem mojego życia. Teraz ja rządzę swoim światem.

 

 

Masz brzydką twarz, ale ładne buty i komórkę. Zostaniesz moim chłopakiem?

 

 

Tłumaczę sobie to wszystko inaczej. Mówiąc w kółko "pierdole to" albo "chuj mnie to obchodzi" na pewno do niczego nie dojdę, nic nie osiągnę. 

 

 


Psychopatyczny i oziębły dupku z wygórowanymi ambicjami i przerostem ego ponad swój wzrost - kocham Cię.




Pytasz co u mnie.?
Trochę się pozmieniało, Swoje rozjebane życie powoli układam w całość..

 



Najbardziej boli to, w co się uwierzyło, a co stało się kłamstwem.

 

 

na rymach wychowana, przez bity wybujana.

 

 

Poniżające jest kochać kogoś, kto tak rzadko o tobie myśli.

 

 

wiatr we włosach, w sercu dobro..
a w głowie? troszkę dzikiego P.O.R.N.O.

 

 

miała na imię Inna , gdy chciała powiedzieć : " kocham " , mówiła : " kokaina " .

 

Już od dawna nie jestem dzieckiem, nie bawię się zabawkami, nie oglądam bajek, nie krzyczę i nie tupię nogami jak coś mi nie wyjdzie. Ale jedna rzecz nadal we mnie tkwi - to ta dziecięca naiwność.

 

 

 

Nie widzieliśmy się jeden dzień. Całe dwadzieścia cztery godziny. Wtedy poczułam, że brakuje mi Jego spojrzenia, Jego zapachu i Jego uśmiechu, który odganiał wszystkie moje smutki. Wtedy, poczułam że On nie jest, dla mnie tylko przyjacielem.

 

 

Chciałabym żebyś był teraz, bym mogła zadzwonić do Ciebie, wypłakać się, powiedzieć jak mi ciężko, a Ty nawet jak byś nie umiał pomóc, powiedział byś, że jesteś ze mną i wszystko będzie dobrze, tak niewiele, takie nic, a potrzebne do funkcjonowania.

 

 

może za często przeklinam, bywam wredna, mam cięte riposty, ale tak naprawdę wrażliwość to najbardziej dostrzegalna, przez bliskich mi, cecha mojego charakteru. chociaż wydaje się, że jestem tak okropnie silna, nie potrafię radzić sobie z najprostszymi dla innych problemami. dostrzegam zbyt wiele rzeczy, których nie powinnam. nienawidzę rasizmu i egoizmu. cenię mężczyzn, którzy potrafią kochać, ale nie wierzę w przyjaźń z nimi. nie noszę szpilek, chociaż posiadam trzy pary w szafce. upajam się wolnością tak samo jak moim ukochanym arbuzowym drinkiem Sobieskiego. jestem, bo muszę. 

 

 

włączam piosenkę , oglądam teledysk . i od razu mam scenę w głowie , której jesteśmy głównymi bohaterami . bo przecież marzyć każdy może .

 

 

świat jest pokręcony, ludzie dziwni, a życie nie do ogarnięcia.

 

 

On nie pisał bo nie wiedział od czego zacząć. Ona nie pisała bo myślała że On nie chce z nią pisać.

 

 

Chcę najebać się w środku tygodnia, mieć sylwestra w sierpniu, wakacje zaczynać w styczniu, ferie w maju i mieć urodziny co miesiąc. I nie pierdol mi, że wszystko będzie wtedy nie tak.

 

 

Teoretycznie miała na niego wyjebane ,
ale praktycznie to przegryzała wargi gdy ktoś wypowiedział jego imię 
</3

 

 
Nadzieja matką głupich. ale matki się chyba nie wyprzesz.

 

 

emocjonalni daltoniści.


zazdrosny frustrat z piwem w ręku - sory, nie tego chcę.

 

 

Jeżeli życie to album to nagrałem utworów parę
On - mój ulubiony kawałek.

 

stałam pod klasą czekając na lekcje, on miał lekcje w sali obok. siedział na ławce i cały czas się na mnie patrzył. podszedł do mnie kolega z klasy, zamieniliśmy parę słów, po czym zaczął mnie gilgotać. zaczęłam krzyczeć, a zarazem śmieć się głośno. on to usłyszał, wstał z ławki, podszedł do mnie, chwycił mocno za rękę i pociągnął do siebie. na jego twarzy zobaczyłam niezbyt wesołą minę. popatrzył mi głęboko w oczy, po czym powiedział: 'mała, nie rób mi tego. dobrze wiesz, że jestem zazdrosny o każdego kolesia, który cię dotknie.', ja patrząc w jego oczy, uśmiechnęłam się i powiedziałam 'wiem' po czym pocałowałam go w policzek. za chwilę zadzwonił dzwonek. to była chyba najlepsza przerwa do tej pory.

 

 

a od dziś nie pale, nie jem słodyczy i zakocham się w tym roku. będzie cudownie. cholera jasna, widział ktoś moje papierosy!- krzyknęła sięgając po wielkie ciastko z kremem.

 

 

Traktował ją jak przerwę 15 minutową. Była świetna, ale potem wrócił do 45 minutowej lekcji. Zapomniał o poprzedniej przerwie, bo przecież przed sobą miał kolejną i kolejną, kolejną ...

 

 

a rano zrobię Ci herbatę bo nie jestem chujem .



11:26:16 8/01/2011 [komentarzy 0]

74.

Gdzie ty kurwa byłes jak rozum rozdawali?

 

 

twoj łobuzerski usmiech i maślane oczy .. = jestem Twoja.. :D

 

 

Dajesz mi miłość, ja daję Ci wszystko co mogę.

 

 

Wiedziałeś, że ona się nigdy nie pogodzi z utratą ciebie.

 



W rubryce "powód" wpisała "brak chęci".

 

 

Uśmiech to pół pocałunku. wiec Uśmiechnij się do mnie dwa razy.

 

 

Nie ważne jest to, że nie możesz być mój. Ważne jest to ile razy byłeś tylko dla mnie.

 


Nie warto płakać nad rozlanym mlekiem, dopiero piwo to tragedia. 

 

 

A na urodziny poproszę bejsbola - ale nie takiego zwykłego.. chcę takiego, którym jak go pierdolę to padnie i na zawsze odechce się mu zabawy moimi uczuciami.

 

 

musisz być w jej oczach asem,
pomyśl o niej czasem,
głową .. NIE KUTASEM !

 

 

serio się starałam, dawałam z siebie wszystko! drań tego nie docenił i spierdolił, kurwa.

 

 

moje niebieskoookie 170cm szczescia, spierdoliło.

 

 

Nie wiedziałam, że gdy mówiłeś 'lubię' to tak myślałeś. Szukałam w tym jakiejś autosugestii. Jak można być tak cholernie głupim? Słowo 'lubię' odebrać jako wyznanie miłości, idiotka! Cóż... Ale szczęśliwa, bo uczyniłeś mnie wtedy najszczęśliwszą idiotką pod słońcem!

 

lubisz to się bawisz.

 

 

zerwał ze mną,  bo uważał mnie za grzeczną dziewczynkę.  zmienił zdanie,  kiedy zobaczył mnie w butelką wódki w ręce,  otoczoną dużymi chłopcami.  ale.. ale już było za późno.

 

 

bo w życiu chodzi o to, by być trochę niemożliwym..

 

 

dzisiaj w pamiętniku zapisała tylko jedno słowo 'Koniec'. przewróciła kartki do 'początek' i czytając wszystko co pomiędzy, zastanawiała się czy było warto..

 

a Twoja ślina, ma smak papierosów i taniego wina. 

 


I ślubujesz mi .. uśmiech przy kawie ,
parasol w deszczu , stokrotki latem ? ;>

 

jesteś cwelem, jesteś zerem, jesteś chamem i frajerem. jesteś nikim, jesteś ciotą i po prostu idiotą. jesteś fiutem, jesteś szczylem, imbecylem i debilem. jesteś wstrętny, jesteś nudny, obrzydliwy i paskudny . intelektem też nie grzeszysz, Twoje ego oczy cieszy. jesteś podły, jesteś draniem, lecz to tylko moje zdanie. po tym wszystkim co zrobiłeś, dojdź do wniosku - jak ty żyjesz? tylu ludzi okłamałeś, sam się również oszukałeś, jednak przyznać chyba muszę, że uczucia w sobie duszę, i to tylko moja wina, pokochałam skurwysyna.

 

 

Teraz to ja będę męską wersją kobieciarza. Po czterech na tydzień. Bez jakiegokolwiek zaangażowania. Tylko niewinny flirt. Niech oni pocierpią. Teraz ja będę wykorzystywać, a oni będą moimi męskimi dziwkami.

 

 

Minie długi czas zanim zdam sobie sprawę z tego, że już nie bede rozmawiać z Tobą, że minelo już dużo czasu, że Tobie już się pewnie ułożyło, że Ty nie myślisz o mnie, że zyjesz swoim życiem i już dawno jesteś dalej niż ja... choć przez chwile.. pamiętam, że szedłeś koło mnie a teraz jesteś już tak daleko, że nie obejmuje Cie mój wzrok. Taak.. jeszcze trochę czasu... Teraz będę żyla z dnia na dzien aby szybciej mijały dni i zeby po raz któryś zaczela odnawiać się we mnie nadzieja.., że świat nie kończy sie na jednej nieszczesliwej miłości, na czyiś słowach, gestach. A teraz... będę musiała przypomnieć sobie życie sprzed paru miesięcy, przypomnieć sobie, że kocham zachody słońca i nie myśleć o tym co teraz robisz. Po prostu żyć..

 

I Accidentally falling in love with you.
Niechcący się w Tobie zakochałam.

 

 

Zawsze będziesz tym najlepszym, tym którego najbardziej kocham i chcę mieć do końca.


 

ej kochanie. chodź pobawimy się wiatrem.

 


Nie potrafię Cię rozgryźć, ani nawet zrozumieć, do Ciebie jest po prostu osobna instrukcja obsługi.

 

 

Fajnie by było mieć cię znowu na tyle by chociaż koniuszkiem języka odczuć smak szczęścia..

 

 

Niektórzy ludzie uzależniają się od innych. Nie miałabym nic przeciwko temu, aby on uzależnił się ode mnie.

 

 

200 chwil czystego szczęścia, skrawek nieba i Ty. - Szczyt marzeń.! ;D

 

 

podcierała się marzeniami, bo były gówno warte.

 

 

przeklinam własną naiwność.

 

 

Czasownik "kochać" ma trudną koniugację. Jego czas przeszły nie występuje w czasie prostym, czas teraźniejszy występuje jedynie w trybie oznajmującym, a przyszły - zawsze w warunkowym.




17:38:40 7/01/2011 [komentarzy 0]

73.

Każdy z was ją zna - muzyka, która wprowadza was w ten piękny stan pozytywnych myśli,
pozytywnych zmian. Bratnią duszą dla reggae się stań.

 

 

A teraz , podejdź , zakochaj się po raz drugi.

 

 

 

Dzięki tobie uśmiecham się do ekranu telefonu
w drodze na przystanek,
do szkoły, do domu. a ludzie tak dziwnie się patrzą,
jakby uśmiech był czymś niecodziennym.

 

 

Uwielbiam, gdy idąc miastem ze słuchawkami w uszach, rozmyślam o Tobie,
a odtwarzacz spośród ponad 500 piosenek losuje akurat tę, przy której wyznałeś mi miłość.

 

 



Przedstawienie musi trwać. Takie jest prawo w tym zawodzie.
Wszystko się może walić, serce ci pęka, a ty pudrujesz twarz, uśmiechasz się i grasz dalej.

 


 

Była nieziemsko zdenerwowana. ręce drżały jej, jak nigdy wcześniej.
Upuściła kubek z herbatą, plamiąc swoje ulubione rajstopy.

 

 

 

-Wyjdziesz za mnie?

-Wyjde z tobą :D 

 

 

A gdy usłyszę twoje imię - odwrócę się i z uśmiechem powiem "jebany". 

 

 

-Dlaczego płaczesz.?
-Bo dłużej nie mogę. !
-Czego.?
-Patrzeć jak mnie olewa..

 

 

Faktycznie jestem słabsza od Cb. Złam mi serce , kopnij w dupe i powyzywaj od dziwek .! Jakoś trzeba zaimponować kumplom..

 

 

 

szepnął mi ktoś w sekrecie :
Kochasz się mała w niewłaściwym facecie.

 

 

 

mam opisać moje uczucia do ciebie?
hmm.. coś pomiędzy 'zależy' a 'wypierdalaj' :D .

 

 

 

Są cztery kategorie mężczyzn:
byli, obecni, przyszli i niedoszli .
Całą resztę nazywamy ludźmi.

 

 

Mówisz Do Mnie: Suka, Szmata ... Mi To Koło Dupy Lata.

 

 

Dzień dobry. co podać?
Poproszę pakiet nadziei na kolejny dzień ..

 

 

wole kłócić się z Tobą , niż z innym dobrze sie bawić.

 

 

 

you are my definition of the happiness.

 

 

 

Naucz mnie mieć wyjebane na ludzi, na których mi zależy.

 

 

 

i od pewnego czasu jestem tą jebaną optymistką.

 

 

 

Mężczyzna w najlepszym wypadku zasługuje tylko na to, by go utopić.

 

 

Dlaczego mężczyzna jest jak litera Q?
Duże zero z małym ogonkiem.

 

 

Kiedy facet jest wart 1zł lub2 zł?
Kiedy pcha wózek w supermarkecie :D

 

 

Chciałabym zasypiać w cudownym ,magicznym świecie . Gdzie sny o tobie zakończą sie 'Happy Endem' ..

 

 

wielu facetów mi się podoba. kilkunastu mnie kręci. na widok kilku, zapiera mi dech w piersiach. w paru podoba mi się ich niezwykła osobowość, a w kilku innych, zabójcze spojrzenie. jednak kochać, mogę tylko tego jednego. i nie wiedzieć czemu, ale padło na Ciebie.

 

 

Być lubianym nie znaczy, że ma się przyjaciół.

 

 

W tańcu możesz pozwolić sobie na luksus bycia sobą.

 

 

Jak uzbieram na czołg, to macie przejebane !

 

 

Jesteś tu mała taka sexy lala sexy lala crezy lala
wyginaj śmiało swoje piękne ciało. :D

 

 

Nigdy nie jesteś wystarczająco dobra, wystarczająco cudowna, wystarczająco wystarczająca. Zawsze znajdzie się jakaś zdzira, która będzie lepsza od Ciebie.

 

 

i uwielbiam to uczucie, kiedy sprawiasz, że serce napierdala 5 razy szybciej niż powinno.

 

 

Silę się na obojętność, udaję, że mnie nie interesujesz, nie zadaję pytań, na które bardzo chcę znać odpowiedzi, unikam spotkań, chociaż Twoja twarz jest pierwszą, którą sobie przypominam każdego wieczora i poranka. Tęsknię. Ale nie powiem Ci o tym, bo łudzę się, że któregoś dnia to Ty zrobisz to pierwszy.

 

 

teraz to tylko ja , bez zbędnych my czy wy.

 

 

zdaje mi się, że ten tragiczny , smutny , zaganiany świat, zatrzymuję się czasem by spełnić czyjeś marzenie.

 

 

Dla kobiety, którą kiedyś kochał, mężczyzna zrobi prawie wszystko na świecie - poza tym, by znów ją pokochał.

 

 

nie obiecuj, że 'będzie dobrze', tylko mi to udowodnij.




20:36:17 5/01/2011 [komentarzy 0]

72.

Co Bóg powiedział po stworzeniu kobiety?
Trening czyni mistrza.

 

Urodzona, by uszczęśliwiać innych, zapominając o własnych problemach ..

 

 Mówisz Suka ?
Ale za to jaka zajebista
. ;D

 

 

Wygląd to nie wszystko.
W głowie też musisz coś mieć,
Aby zostać księżniczką.

 

Czasami mam ochotę iść, nie patrzeć za siebie. Nie wracać, nie czuć nic i nic nie wiedzieć."




Zawsze mówią, że dziewczyny szukają księcia na koniu...
a ja szukam chłopaka z liną, żeby mnie z tego "doła" wyciągnął...




Zawsze miałam ogromną ochotę Cię pocałować.
Jedyne, co mnie blokowało, to myśl, że kiedyś mogę za tym zatęsknić. :*

 

Jeśli przebywasz ciągle z tymi samymi ludźmi, to stają się oni w końcu częścią twojego życia. A skoro są już częścią twojego życia to chcą je zmieniać, bo ludziom wydaje się, że wiedzą jak powinno wyglądać twoje życie, nikt jednak nie wie jak powinien przeżyć własne...

 



dziś nie odbieram telefonów, przetańczę całą noc, upiję się do nieprzytomności, zagadam z byle kim.. choć na chwilę chcezapomnieć o tobie

 

 

lizaki zamieniły się na papierosy, niewinne stały się dziwkami. praca domowa umarła śmiercią naturalną, a telefony są używane w klasie. cola zamieniła się w wódkę, a rowery w samochody. niewinne pocałunki przeistoczyły się w dziki seks. pamiętasz, kiedy zabezpieczać się znaczyło włożyć na głowę plastikowy hełm? kiedy najgorsza rzecz, którą mogłaś usłyszeć od chłopaka to że jesteś głupia. kiedy ramiona taty były najwyższym miejscem na ziemi, a mama była największym bohaterem. twoimi największymi wrogami było twoje rodzeństwo. kiedy w wyścigach chodziło tylko o to kto pobiegnie najszybciej. kiedy wojna oznaczała tylko grę karcianą. kiedy wkładanie krótkiej spódniczki nie oznaczało, że jesteś suką. jedynymi narkotykami było lekarstwo na kaszel, a zioło oznaczało pietruszkę, którą mama wrzucała do zupy? najgorszy ból jaki czułeś to pieczenie zdartych kolan i łokci i kiedy pożegnania oznaczały tylko do zobaczenia jutro. dorosłość, dlaczego nie mogliśmy się jej doczekać?

 

 

Nie nauczyłam się na ten test, zwany życiem. A tu nie da się ściągać. Wybacz.

 

polej kolejkę za te martwe marzenia. za wszystko co miało tu być, a czego nie ma.

 


Przytulona piersiami do jego pleców wsłuchiwałam się w jego spokojny oddech, broniąc się zaciekle przed snem, który mógł odebrać mi kilka świadomych godzin jego obecności...


Bo ona miała głowę pełną marzeń i ambicji, które dzień po dniu realizowała nie zważając na trudności.


na twarzy czuję tylko włosy przemieszczające się, bezruch oczu czuję, usypiają moje myśli, choć nie jestem w stanie uśpić pragnień i wrzątku wylewanego do mojej głowy przez choćby słowa słyszane co chwilę, lub wciąż tkwiące z siłą czasu, który nie ma zielonego pojęcia o ustępowaniu pierwszeństwa.

 

 

zrób coś, przestań pierd*lić jak Ci jest smutno .

 

 


nie potrzeba mi szpilek, miniówki i krótkiej kurtki by podobać się facetom.

 

 

szczęśliwa
do odwołania.


 

bądź obok, ok?


 

emocjonalnie, tak nienagannie.

 

 

and you say, you love me more than everything. and compared to me everything is nothing.
mówisz, że kochasz mnie bardziej niż wszystko. ale porównanie mnie do wszystkiego jest niczym.

 

 


Przyjaźn poznają po tym,
że nic nie może jej zawieść,
a prawdziwą miłość po tym,
że nic nie może jej zniszczyć .
zaczyna wybijać rytm miłosny..



17:24:48 4/01/2011 [komentarzy 0]

71.

poczekaj na mnie trochę,
poczekaj aż będę gotowa aby oddać ci serce.
dla mnie za wcześnie jest wracać do tego, co było .
nie wiesz jak bardzo moja poduszka była mokra od łez, gdy rano wstałam ,
nie wiesz ile miałam twoich zdjęć , na które mogłam patrzyć godzinami.
nie wiesz ile razy przechodziłam tam gdzie powiedziałes mi jak bardzo mnie kochasz . ile razy chciałam Cię pocałować , przytulić tak po prostu.
ale nie mogłam, bo byłeś dla mnie nie dostępny ,
a teraz ? a teraz nagle zaczęło ci zależeć ?
dobrze , ja zrobie dla ciebie wszystko.
 
 


tutaj miłość jest życiem, śmiercią brak miłości.
 

 

 

Zabrałas mi wszystko dziwko.


w dupie mam tę miłość.
tu nie ma żadnej ściemy.
prędzej czy później przez
nią same są problemy.  ;|

 

 

- ym się zajmujesz na co dzeń, młoda damo ?
- staram się mieć wyjebane na co dzień, proszę Pani?

 

 

Prawdziwa Miłość jest wtedy Gdy staniesz przed Nim nago a On będzie
Ci patrzył prosto w Oczy :D

 



trzymał jej twarz w swoich dłoniach. delikatnie rozgrzewał jej policzki.przyciągnął ją do siebie patrząc jej w oczy. zapach jego oddechu przepełniał jej nozdrza. jego kocie oczy same w sobie dostatecznie ją hipnotyzowały... dobrze widział, że jest do niego za bardzo przywiązana. nie da rady się wyrwać. nie pozwoli sobie zmarnować okazji na tak idealny pocałunek. nie pozwoli. '-spokojnie maleńka. powoli i po kolei.' -powiedział. całują ją w czubek nosa..



To takie zalosne kiedy nie moge zasnac tylko dlatego, ze powiedziales mi " czesc ".





I znowu. A obiecałam sobie, ze nie zakocham się po raz kolejny w egoistycznym dupku.




 
Jestem wredna, arogancka, niemiła? Być może. Ale to dlatego, że ktoś mi kiedyś powiedział, że w życiu nie można być gorszym od innych. Trzeba się dostosować.

 

Uwielbiała,gdy przepuszczał ją w drzwiach. Ubóstwiała noszenie jego bluz. Wkurzała się, gdy zasypiał podczas pisania sms'ów. Śmiała się z jego opowieści,jak za bardzo wczuwał się w rolę. Lubiła prowadzić z nim wielogodzinne rozmowy. Kochała Jego zapach. Irytowała się, gdy ją poprawiał.Przepadała za patrzeniem w jego czekoladowe oczy. Polubiła przez Niego chodzenie do szkoły. Chciała po prostu, żeby był.
 
 


 
Pada deszcz. Moknę. nie wzięłam ze sobą nawet bluzy. W oddali widzę jakoś postać. Zawsze poznam ten zarys sylwetki. To Ty. Idziesz trzymając w jednej ręce parasolkę, w drugiej swoją bluzę, tą która mi się najbardziej podoba. Uśmiechasz się łobuzersko zakładając mi bluzę.Całujesz w czoło i chwytasz mocno za rękę. I powiedz jak można Cię nie kochać?




zrozum , nie wymagam od ciebie szalonej, romantycznej miłości , drogich prezentów , jakichś sztucznych wyznań. wystarczy po prostu , że będziesz . zawsze , obok , blisko ,najbliżej . teraz rozumiesz ?




po mimo wszystkiego . tego , że nawet na mnie nie patrzysz , masz na mnie ostrą wyjebkę , nie wiesz , że żyję ,że jestem obok ciebie ... KOCHAM CIĘ !

 


gdy podbiegam do Niego z płaczem, pierwsza rzecz, którą mówi "kogo mam skopać, Kochanie?".

 

 

wczoraj byłam ubrana w dres na nogach miałam najki na głowie czapkę szłam by się z Tobą spotkać a Ty przy wszystkich powiedziałeś  `sorry ale nie mogę dłużej z Tobą być jesteś za mało kobieca ` dzisiaj jestem ubrana w spódniczkę , na nogach mam szpilki , włosy rozpuszczone , makijaż idę przez miasto .. wszyscy za mną patrzą a Ty . wczoraj mnie zostawiłeś dziś mówisz wszystkim że ta ślicznotka jest Twoja . ale nie teraz ta ślicznotka za mało kobieca już nie jest Twoja.

 

 

 

Houston mamy problem - miłość nie istnieję.

 

 

 
`daj mi dwa kolory. różowy i czarny. różowy po to, abym mogła napisać sobie Twoje imie w serduszku, a czarny po to, by potem przekreślic to seruduszko, a zamiast Twgo imienia wpisać DEBIL.

 

 

 
mam depresyjne napady radości .

 

 
Dam ci wszystko laleczko, jakiś koleś mówi mi
Po czterdziestce grubo, gruby portfel i szyk
Wolę twój dziki śmiech
Błysk w oku, The Roots, Hocus Pocus
Choć mówią mi weź głęboki wdech I powiedz mu nie!
Ja wiem co mam robić, co śpiewać i grać
Wiem co powinnam, kto ogarnia mój świat.

 

 

 

nie jestem psychicznie chora, nie mam ADHD, wszystko ze mną ok.
wszystko prócz tego, że jestem zakochana .

 

 

 

za nic nie chciałabym jeszcze raz przejść przez to, co przeżyła w ciągu minionych tygodni, ale muszę przyznać, że dzięki nim doceniłam to co mam jeszcze bardziej niż przedtem.

 

 

-Gotowa?
-Nie, ale chodźmy
.

 

 

muszę Cię zapomnieć, wypierdolić Cię z pamięci muszę !

 

 

napij się , napierdol i odpłyń ze mną ;d

 

 

 
Najpierw coś odpierdolę, a potem żałuję.

 

 

Nie myśl o przeszłości, ogarnij rzeczywistość.

 

 

 

- jakie jest twoje największe marzenie ?
- moje? pocałować cię w deszczu, a twoje ?
- spełnić je.

 

 

Miłość to ściema, miłości nie ma .. Są tylko głupie zauroczenia .

 

 

I obiecuje, że jak umrę to k***a żadna Twoja noc nie będzie spokojna!

 

 

uwielbiam Twój uśmiech, ten uśmiech który jest tak cholernie arogancki, wredny i pewny siebie.

 

 

A Ty.. Po ilu kieliszkach wyznasz mi miłość.?! ;>  

 

 

 

gdyby było jak w Shreku to wzięła bym wróżce chrzestnej różdżkę i wybrała opcje 'utnij skurwielowi chuja'  - wiki.

 


Głosuj (0)

16:25:44 2/01/2011 [komentarzy 0]